czekam

Mamy własny kajak dzięki wyprzedaży na prokajak.pl

Super nowe domki noclegi dla kajakarzy Bzura Pilica i Wkra


Data publikacji: 25.01.2018 22:34
Fire show Warszawa Maximus Heratikus zaszalał w Warowni Jomsborg

Nie często udaje się zobaczyć ciekawe atrakcje z kategorii fire show w stolicy, taką mieliśmy w ostatni weekend w Warowni Wikingów Jomsborg w Warszawie. Wikingowie otworzyli podwoje swojej twierdzy w ramach cyklicznego wydarzenia jakim jest Noc Fortyfikacji.


Ponownie mieliśmy szansę poznać gospodarzy warowni, posłuchać sagi/opowieści o dzielnych wojach z północy, a także ogrzać się przy ogniu i kupić oryginalne ozdoby. Przy okazji mieliśmy też możliwość poznania ambitnych planów na kolejny turystyczny sezon.


Wszelkie atrakcje przyćmił jednak występ prawdziwego showmana z Północy, Duńczyka Maximusa Heratikusa.


Pierwsza część show odbyła się w głównej wielkiej chacie. Tutaj mogliśmy zapoznać się z talentem do rozbawiania publiczności a także sztuki władania bronią ostrą. Zabawy było co nie miara. Mimo, iż dzieci czasami traktowały całość śmiertelnie poważnie, to jednak nie dało się odmówić Maximusowi talentu do zabawiania tłumu. Na sam koniec pokazu w pomieszczeniu zaczęła się właściwa zabawa, na którą czekali wszyscy tj. Fire Show. To co działo się w zamknięciu było tylko przygrywką do tego, co pokazał Maximus na otwartym placu/sercu Warowni Jomsborg.


Na dziedzińcu mogliśmy zobaczyć sztukę żonglerki zapalonymi pochodniami, a później także innymi, specjalnie do tego celu przygotowanymi przyrządami. Dość śliska nawierzchnia nie ułatwiała zadania, mimo to kunszt z jakim Maximus władał swoimi ognistymi narzędziami robił niesamowite wrażenie. Do zabawy, choć na krótko( wiadomo ogień), byli też zaproszeni wybrani widzowie. Bez dwóch zdań, na Noc Fortyfikacji do Warowni Wikingów warto było przyjść choćby tylko dla tego jednego pokazu.


Warto dodać, że pod pseudonimem kryje się mieszkający na co dzień w Polsce Duńczyk, wieloletni mistrz w sztuce żonglerki i fireshow, jeszcze do nie dawna uznawany za jednego z najlepszych specjalistów w tej dziedzinie w Europie. Do dziś tego typu pokazy są de facto jego pracą, w sezonie letnim organizuje głównie zamknięte fire show dla klientów korporacyjnych w swoim rodzinnym kraju. Jest jednak bardzo duża szansa, by jego kunszt móc podziwiać w Warszawie znacznie częściej.


Nowy turystyczny sezon ma bowiem przynieść więcej atrakcji i częstsze regularne otwarcia Warowni. Plan przewiduje otwarcia w każdą niehandlową niedzielę. Zarządzający obiecują też dużo bogatszą ofertę rzemiosła i biżuterii. Regularne otwarcie Warowni z pewnością skusi szeroką rzeszę partnerów. Maximus Heraticus będzie zapewne obecny w tym gronie, szczególnie przed i po sezonie jego regularnych występów w Danii. Warto polować na te okazje.


Weekend w Warowni Jomsborg to naprawdę fajna przygoda. Kto wie, może doczekamy się też współpracy Wikingów z ludźmi Wisły, rejs szkutami z tak oryginalną obsadą byłby prawdziwym rarytasem. Jest ku temu ciekawy powód. Legenda głosi, iż do mazowieckiej nadwiślańskiej wsi Mochty Smok już kiedyś dotarli wojowie Wikingów, może czas to powtórzyć.

Dwa filmy z sobotnich pokazów Maximusa znajdziemy na You-Tube pierwszy z nich tu a drugi tutaj.

Filmy z wcześniejszych występów Maximusa Heratikusa znajdziemy m.in. na You Tube, warto też śledzić facebookowy profil o tej samej nazwie.









z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: fireshow iluminacje
Data publikacji: 19.05.2017 8:13
Lwów na weekend - blisko i tanio jak nigdy dotąd :)

Wiosna przynosi kolejne dobre wiadomości dla planujących odwiedzić Lwów. Szeroka oferta tanich połączeń lotniczych została w ostatnich dniach jeszcze uzupełniona. Ukraińskie linie lotnicze UIA ogłosiły właśnie wprowadzenie taryf typu low cost. Najtańsze są dostępne z 10 miesięcznym wyprzedzeniem, pozwolą regularnie polecieć do tego pięknego miasta w cenie poniżej 400 zł za osobę(najtańsze bilet na stronie przewoźnika). To na pewno zdopinguje innych konkurentów do dalszych obniżek cen.


Stale rośnie też oferta turystyczna miasta. O planowanych na 2017 rok wydarzeniach pisaliśmy już na portalu, nie zabraknie koncertów, imprez kulinarnych czy wydarzeń rekonstrukcji historycznych.


Podczas ostatniej wczesnowiosennej wizycie we Lwowie mogliśmy się przekonać, że jest to miasto wciąż kryjące wiele ciekawych atrakcji. Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Szczególnie ciekawie rysują się perspektywy dla szukających taniej destynacji na romantyczny weekend lub fanów historii i wątków wielokulturowych.


Romantyczny weekend we Lwowie to możliwość niekończących się spacerów, także tych, po "lwowskich dachach". Oferowane przez lwowskie firmy (www.kumpel-tour.com) wycieczki, pozwalają na spojrzenie na Lwów z innej perspektywy. Możemy wejść m.in. na dach hotelu Rius czy Hotelu 39, z którego rozpościera się piękny widok na stare miasto i operę. Wieczorem można też patrzeć na nocny Lwów z widokowych miejsc w restauracji hotelu Dnister, otwartej także dla gości z zewnątrz. Nocny spacer po parku zwanym przez Lwowiaków nadal parkiem Kościuszki, wśród latarni i przygrywających amatorskich zespołów jest atrakcją sama w sobie. Właśnie w tym miejscu odbywają się w maju otwarte koncerty Jazzowego festiwalu.


Nieopodal znajdziemy też niesamowity House of Scientists, czyli dawne lwowskie kasyno, gdzie prosto z kranu leciał najlepszy w kraju szampan. Drewniane wnętrze jest niesamowite, przypomina główny hall Titanica, tak jak byśmy żywcem cofali się do początków XX wieku. W historyczne czasy możemy przenieść się też podczas jednej z wycieczek z przewodnikiem w historycznym stroju. Opowie on o najważniejszych zabytkach Lwowa, przedstawi też legendę baciarów - lwowskich chuliganów znanych nam z przedwojennych polskich filmów.


Podczas zwiedzania Lwowa nie możemy pominąć też Opery. Piękny budynek, pamiątki dawnej sławy i występujących tu artystów znajdziemy w "knajpie" Lewy Brzeg, znajdującej się w budynku Opery. Wejście w podziemny świat nawiązuje też do faktu przebudowy Lwowa, gdy płynącą przez miasto rzekę schowano pod ziemią, tworząc szereg tuneli. W tej właśnie scenerii rozegrała się historia opisana w filmie "W ciemnościach".


Idealne hotele na romantyczny weekend to kameralne Hotel 39 czy Rius. Wspaniałe wrażenie robi też hotel Kavalier, nieco oddalony od centrum. Dojazd taksówką jest jednak bardzo tani, bez problemów działa też Uber. Poza wymienionymi znajdziemy we Lwowie szeroką ofertę hoteli i hosteli nawet poniżej 100 zł od pary.

Lwów to także idealny cel wycieczek kulinarnych. Galicyjskie jedzenie w najlepszych cenach znajdziemy m.in. w restauracjach Kumpel na Mytna Square lub Chronovil Prospectus. Ta ostatnia ledwie 2 min drogi od Opery. Bardzo bogate menu wraz z piwem to wydatek nieprzekraczający 50 zł. Całe zagłębie doskonałych restauracji znajdziemy też w okolicy dawnej synagogi i klasztoru Bernardynów. Kuchnia żydowska, doskonały pstrąg czy dania z mięsa w "U Kata - municypalna służba mięsa i sprawiedliwości "nie mają sobie równych. Od niedawna mamy też we Lwowie muzeum piwa, tutaj zapoznamy się z tradycją warzenia tego trunku na lwowskiej ziemi. Możemy też spróbować dobrych miejscowych piw, zestaw degustacyjny to wydatek 2 zł.

Dopełnieniem kulinarnej wyprawy będzie udanie się do "kopalni kawy" lub wzięcie udziału w czekoladowych warsztatach.

Nie ma chyba w tym momencie w Europie, drugiego tak idealnego pod względem jakości do ceny, miejsca na udany weekendowy wypad. Jedyny element, którego do tej pory brakowało tj. tanie połączenia lotnicze właśnie się zmaterializował. Ceny w okolicach 300-400 zł za bilet do Lwowa będą standardem. Wielką zaletą w przypadku lotów bezpośrednich, jest czas ich trwania, zamykający się zwykle w 1 godzinie.

Serdecznie zapraszamy do Lwowa, ma nam naprawdę wiele do zaoferowanie na nieśpieszny weekend, z pewnością będziemy tu wracać.

W galerii poniżej foto-relacja z naszego weekendu we Lwowie.

Do Lwowa polecimy tanimi liniami z Wrocławia(Ryan Air+Wizz) i Krakowa(Ryan), LOT lata bezpośrednio z Warszawy 3 razy dziennie + 1 x raz "o świcie" z Poznania, dodatkową opcją jest Sprint Air z Radomia. Wspomniane linie ukraińskie oferują loty via Kijów, ciekawą opcją może być łączenie tanich linii z tradycyjnymi. Tani ranny wylot via Kijów możemy połączyć z powrotem do któregoś z portów regionalnych z skąd wrócimy do Warszawy pociągiem lub Polskim Busem.



z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: lwow weekendlowcost najlepszacena
Data publikacji: 17.05.2016 17:14
Okolice Warszawy - urokliwe miasta - Płock, Łowicz,Żyrardów, Puławy, Otwock

Okolice Warszawy - znajdziemy tu kilka ciekawych aczkolwiek nieoczywistych celów na nasz weekend. Zachęcamy, każdy mieszkaniec Warszawy i okolic powinien je znać i polecać, promując jednocześnie swój region. Najbliżej pod Warszawą znajdziemy Otwock. Dawne uzdrowisko a w tym roku kulturalna stolica Mazowsza. Wybór związany z obchodzonym właśnie jubileuszem nadania praw miejskich. To podwarszawskie miasto zachęca do spacerów. Propozycje umieściliśmy w osobnym artykule, podobnie jak możliwość zwiedzenia Pałacu w Otwocku Wielkim. Warto też śledzić planowane na ten rok imprezy, tak by wizytę w tym miejscu połączyć z jedną z nich, np. już 27-29 maja Festiwal Świdermajer.


Nieco dalej, ale wciąż w rozsądnych okolicach Warszawy znajdziemy perłę Mazowsza - Płock. To miasto szczególnie polecamy na romantyczny weekend. Tak jak w przypadku Otwocka, w Płocku zaplanowany jest szereg imprez w tym na początku czerwca Jarmark Tumski. Gdybyśmy chcieli skorzystać z obsługi przewodników polecamy Duces Mazovie, którzy oprowadzą nas w historycznych strojach, szczególna frajda dla dzieci. W drodze do / z Płocka polecamy zatrzymać się w klimatycznym Czerwińsku nad Wisłą, można udać się też do nastrojowego Nowego Duninowa lub wpaść do Sannik. Możliwości jest tu wiele i to z pewnością nie na jeden weekend pod Warszawą. Wielką zaletą Płocka są też relatywnie tanie hotele, w promocjach możemy znaleźć noclegi już od 100 zł. W wakacje lokalna organizacja turystyczna zaprosi na weekendowe spacery z przewodnikiem po Płocku.


Niewątpliwie miejscem do odkrycia jest Żyrardów. Już w ten weekend Święto Lnu uświetni m.in. koncert zespołu Kult. Również w tym przypadku to interesujące miasto zaoferuje nam kilka ciekawych imprez w ramach obchodów 100 lecia osady fabrycznej. Cześć z nich będzie w klimacie francuskim z racji oczywistych związków Żyrardowa z tym właśnie państwem. Trasę po Żyrardowie opisaliśmy w specjalnie dedykowanym artykule. Jeżeli ktoś chce spędzić więcej czasu pod Warszawą to może powiązać wycieczkę do Żyrardowa z wizytą w Grodzisku. Tam też znajdzie sporo ciekawej, willowej architektury.


Kolejny na naszej liście weekendowych propozycji jest Łowicz, piękne dwa rynki, ślady wielokulturowego dziedzictwa Łowicza, a także militarna architektura związana z generałem Klickim. Do tego park nad Bzurą a wkrótce, trzymajmy kciuki, plaża miejska. W samym mieście i okolicach mamy też ciekawe skanseny. Pod drodze z /do Łowicza możemy odwiedzić Nieborów, Arkadię czy też wpaść do niezwykłej parowozowni Skierniewice, wielka atrakcja dla dzieci. Łowicz doskonale nadaje się jako baza na prosty i przyjemny weekendowy spływ kajakowy, polecamy Łowickie Kajaki.


Kończymy Puławami. Często pomijane w trasie do Kazimierza Dolnego mogą być samodzielnym celem weekendowego wypadu z Warszawy. Wspaniałe zabytki pozostawione po Czartoryskich, świątynia Sybilli, domek gotycki czy wreszcie stylizowany na Panteon obecny kościół p.w. WNMP, do tego wspaniały park i bulwary wiślane. Nieopodal znajdziemy też urokliwą miejscowość z ciekawymi zabytkami Gołąb. Jest tu też muzeum rowerów, doskonała atrakcja dla dzieci. W sezonie letnim możemy udać się do Stężycy na wyspę Wisła by miło spędzić czas nad wodą.


Każde z tych miast, może poza Płockiem, ma bardzo dobre połączenia kolejowe Kolei Mazowieckich a w przypadku Puław PKP IC.


Pozostaje tylko wziąć w rękę kalendarz i wybrać nasz cel na kolejny weekend w okolicach Warszawy. Zapraszamy.



z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 26.08.2018 16:12
Wspaniała i gratisowa szkółka żeglarstwa wiślanego znowu startuje :)

W ostatni weekend sierpnia ruszyła kolejna edycja Szkoły Żeglarstwa Tradycyjnego w Warszawie, idealna okazja by rozpocząć przygodę z wiślaną żeglugą.

Szkółka ma sporo zalet. Zajęcia rozpoczynają się w samym sercu Warszawy przy klubie PTTK Rejsy, dojazd jest więc łatwy i niekłopotliwy. Zajęcia są w pełni darmowe, w dzisiejszych czasach trudno o gratisowe atrakcje, także tym bardziej warto spróbować. Szkółka to też idealna okazja, by zapoznać się z tradycyjną żeglugą wiślaną, poznać historię i typy wiślanych jednostek jak bat, galar czy szkuta. Właśnie na dużych i bezpiecznych w każdą pogodę jednostkach typu galar będą odbywały się nasze zajęcia. Nawet przy niesprzyjającej aurze będziemy mogli skryć się w zabudowanym obszarze łodzi, to ważne w jesiennym czasie.

Kto może skorzystać z oferty szkółki? Wymogiem jest zgłoszenie grupy 10 osób, nie ma jednak żadnych obostrzeń co do górnej granicy wieku, w związku z tym 2-3 rodziny z łatwością mogą stworzyć taką właśnie grupę. Mimo, że projekt jest przeznaczony dla grup, to trzeba brać pod uwagę elastyczność organizatorów. Z pewnością w przypadku wolnych od grup terminów zaakceptują nasze indywidualne zgłoszenie, warto mailowo zapytać o taką możliwość.

Każda grupa może wziąć udział w 3 sesjach szkoleniowych. Pierwsza z nich będzie traktowała o "Wiśle, łodziach i bezpieczeństwie na wodzie" oraz zawierała REJSY motorowodne.

Druga sesja to "historia i teoria żeglowania po rzece", oraz już właściwe REJSY pod żaglami.

Trzecia i ostatnia to samodzielna żegluga statkiem pod okiem doświadczonego kapitana.

Warto złapać bakcyla wiślanej żeglugi, może to w przyszłości przełożyć się na ciekawe możliwości wolontariatu a nawet pracy na Wiśle. Tradycyjna żegluga rozwija się w Warszawie w sposób bardzo dynamiczny. Z roku na rok pojawiają się nowe jednostki, piękna szkuta Dar Mazowsza czy nowy Byk Olender to najlepsze przykłady tego obiecującego trendu.

Maestrie tradycyjnej floty będziemy mogli podziwiać już wkrótce tj. 8 września podczas kolejnego Święta Wisły. Również podczas święta będzie okazja na darmowe rejsy po Wiśle. Tradycyjnie wydarzenie podsumuje nocna parada łodzi na Wiśle, będzie kolorowo i fotogenicznie.

Z pewnością uczestnictwo w święcie może zachęcić nas do podjęcia wyzwania Szkółki Żeglarstwa Tradycyjnego, do czego serdecznie zachęcamy.

Podczas weekendów zajęcia zaplanowano w 2 sesjach: rannej, rozpoczynającej się około godz 11.00 i popołudniowej, startującej o 15.00. Obydwie potrwają do godziny 19.00. Fundacja Szerokie Wody udostępniła też system internetowej rezerwacji terminów. Wybierajmy termin i do zobaczenia nad Wisłą.




z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: drewnianelodzie nadwoda dlarodzin
Data publikacji: 25.04.2018 23:17
Wąskotorówka Rogów - nowy sezon - zniżki i pociąg prosto z Warszawy :)

Wąskotorówka rogowska rusza w kolejny sezon, jest sporo nowości, ulgi ustawowe, promocje na zestaw ogniskowy i nowe dogodne połączenie kolejowe ŁKA z Warszawy którymi dojedziemy wprost do Rogowa.

Rogowska kolej wąskotorowa na tle tych najbliższych Warszawie szczyci się przede wszystkim długością trasy, bogatą kolekcją eksponatów w tym parowozami, czynnym zabytkowym taborem a także a może przede wszystkim ekipą wolontariuszy, którzy w pocie czoła z sezonu na sezon dbają o rozwój tego ciekawego turystycznego projektu. Wszystkie wymienione czynniki przekładają się na ilość wyróżnień, na tym tle konkurentki z Sochaczewa czy Piaseczna mają nader skromny dorobek.

Sezon letni 2018 przynosi nam kolejne nowości, przede wszystkim na bilety kolei będą obowiązywały ulgi ustawowe tak jak to ma miejsce w "dużym" PKP. Przełoży się to na niższe ceny, przede wszystkim rodziny z większą ilością dzieci poczują dużą "ulgę". Wielkie brawa dla zarządzających za to iż udało im się wywalczyć tego typu rozwiązanie.

Dzięki zwiększeniu częstotliwości weekendowych pociągów ŁKA na trasie z Warszawy do Łodzi, na pierwszy kurs rogowskiej wąskotorówki dojedziemy bez problemu ze stolicy. Na nowy sezon ŁKA przygotowała specjalną ofertę-każdy kto pobierze ze strony www.kolejrogowska.pl specjalny voucher otrzyma dodatkową zniżkę na bilet ŁKA w wysokości 30%. Bilety można zakupić zarówno w kasach ŁKA jak i na pokładzie pociągu. Miejmy nadzieje iż kiedyś doczekamy podobnych akcji przewoźników z Mazowsza czy Polregio.


Wielką zaletą wycieczki rogowską wąskotorówką jest też możliwość jej połączenia z wizytą w Arboretum, wielkie otwarcie sezonu w tym roku 28 kwietnia, później czeka nas jeszcze tradycyjna majówka w Arboretum. Ciekawą opcją jest też przywiezienie do Rogowa rowerów, z ŁKA przewieziemy je gratis. Ziemia Rogowska to mekka dla rowerzystów, piękne trasy i nie wielkie natężenie ruchu robią "dobrą robotę", w tym roku ruszyła też wielka inicjatywa opisywania istniejących tras w ramach projektu Rowerami przez Mrogę i Ster. Rowerowe rajdy w okolicach organizuje też Strefa Rowerowa Brzeziny.

Organizatorzy wąskotorowych wycieczek zadbali też o promocje cateringową każdy kto na stacji Jeżów pokaże folder wąskotorówki (można go otrzymać w kasie na stacji Rogów Towarowy Wąsk.) będzie mógł liczyć na zniżkę na zestaw ogniskowy.

Warto wspierać ciężką pracę wolontariuszy związanych z rogowską wąskotorówką, szkoda iż wciąż nie mamy trans-wojewódzkiego projektu promocji turystyki kolejowej, aż się prosi wspólna promocje wąskotorówek z Sochaczewa, Piaseczna i Rogowa, doskonale w taki projekt wpisała by się też Parowozownia Skierniewice. Wąskotorowa infrastruktura mogła by też być podstawą do powołania projektu Drezynowego, przykład sukcesu Białowieskich i Bieszczadzkich Drezyn powinien działać mobilizująco.

Do zobaczenia na trasie, start już w najbliższą niedziele, można powiedzieć iż dzięki autostradzie A2 i pociągom od ŁKA, rogowska kolejka znalazła się naprawdę w okolicach Warszawy.


z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: waskotorowki rogow lodzkie arboretum
Data publikacji: 05.02.2018 22:13
Festiwal Fantastyki Twierdza Modlin a wcześniej przygrywka w Muzeum Obrony Cywilnej

Mamy już datę. 15 czerwca 2018 ruszy Cytadela Festiwal Fantastyki w Twierdzy Modlin. Tegoroczna druga edycja będzie, według zapewnień organizatorów, jeszcze bardziej atrakcyjna dla fanów klimatów Fantasy i Postapo.


Wszystko wydaje się im sprzyjać. Nie bez wpływu na popularność imprezy będą zapowiadane przez polskich producentów gry Frost Punk, kultowy Cyberpunk 2077 przygotowywany przez twórców Wiedźmina, czy serial Netflixa, tworzony właśnie na bazie przygód Gerarda przez polskie studio Platige Image.


Już w zeszłym roku impreza dała fanom fantasy wiele radości. Dziedziniec koszar wypełnili tłumnie fani Postapo, fantasy, Cosplay. Mogliśmy też posłuchać ciekawych wywiadów na żywo z najlepszymi twórcami książek fantasy z Polski.


Dużą popularnością wśród dzieci cieszyły się gry z epoki postapo i to zarówno te planszowe jak i zręcznościowe. Każdy mógł spróbować swoich sił w kultowej grze zespołowej Jugger. Przy słonecznej pogodzie zmagania były naprawdę wyczerpujące, ale też dawały wiele radości, szczególnie osobom, które tak jak my nie miały wcześniej z nią do czynienia.


W tym roku organizatorzy zapowiadają jeszcze bardziej rozbudowany program z uwzględnieniem szerszej grupy wystawców. Specjalna strefa gier zostanie rozbudowana również o te elektroniczne. Swoje miejsce znajdą też fani mangi i anime.


Do naszej dyspozycji ma być też strefa słowiańska. To odpowiedź na rosnące zainteresowanie tą tematyką, a miejsca słowiańskiego kultu/mocy znajdowały się wszak nieopodal. Święte wzgórze Gaik czy Góra Zamkowa w Wyszogrodzie są w naszym zasięgu podczas weekendowego wypadu do twierdzy Modlin.


Nie mogło się też obyć bez rozbudowanego bloku dotyczącego alternatywnej mody. Pokazy i konkursy dla uczestników amatorów mają dużą szansę na znaczące autrakcyjnienie imprezy.


Fani klimatów postapo mają dostać do swojej dyspozycji specjalną fabryczną strefę. A gdzie stworzy się lepszy, industrialny klimat niż właśnie na terenie monumentalnej carskiej twierdzy, w najdłuższym budynku Europy?


Skoro o klimatach fabrycznych mowa, to warto też wspomnieć o kameralnej imprezie, którą szykuje dla nas Muzeum Obrony Cywilnej w Warszawie. Ta stosunkowo nowa na turystycznej mapie Warszawy przestrzeń rozwija się bardzo dynamicznie, a tuż przed długim majowym weekendem zaprosi nas na III Piknik Nuklearny.


Tu także rządzić będą klimaty post apokaliptyczne, fantasy jak również industrial. W tym roku uczestników i wystawców ma być dużo więcej. Doskonała okazja by poznać samo Muzeum jak i osoby, które posiadają wielką wiedzę w zakresie warszawskich bunkrów, schronów i innych obiektów industrialnych. Przy tym można się zaznajomić z potencjalnymi możliwościami ich eksploracji.


Serdecznie zapraszamy zarówno na III Piknik Nuklearny jak i Festiwal Fantastyki Cytadela, idealna okazja by wybrać się na weekend w okolice Warszawy


z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 13.12.2017 21:36
Weekendowe pociągi od ŁKA w nowym perfekcyjnym dla turystów z Warszawy rozkładzie :)

Wreszcie dobra wiadomość dla weekendowych turystów podróżujących pociągami. Łódzka Kolei Aglomeracyjna w nowym rozkładzie wprowadzi dodatkowe pary pociągów na trasie Warszawa - Łódź. Już od 10 grudnia będziemy mogli pojechać do Łodzi rano ( 9.35) i wrócić późnym wieczorem (20.12), na tę opcję czekaliśmy z utęsknieniem.


To nie koniec doskonałych wieści, bowiem, tak jak oferowane do tej pory połączenia, również te nowe zatrzymają się po drodze w miejscach będących ciekawymi turystycznymi atrakcjami. Na myśl przychodzi przede wszystkim Parowozownia Skierniewice. Młodzi fani kolei będą mogli pojechać z rodzicami na dni otwarte, organizowane periodycznie przez perłę industrialnej architektury, komfortowym pociągiem. To z pewnością doda dodatkowego smaku całej wyprawie. Nie zapominajmy też o tym, że w ramach specjalnej promocji podróż powrotna do Warszawy będzie dla nas gratisowa.


Skierniewice to nie tylko Parowozownia, co roku możemy uczestniczyć tu w ciekawym Święcie Owoców i Kwiatów. Warto też udać się nad Rawkę. Plaża nad Rawką nieopodal Skierniewic, zwana Oberwanką, jest naprawdę urocza. Skierniewice to też doskonała baza dla wypraw rowerowych. Przez Bolimowski Park Krajobrazowy możemy dojechać aż do Łowicza, skąd wrócimy pociągiem do Warszawy. Rower przewieziemy pociągami ŁKA gratis.


Drugim bez wątpienia wartym uwagi miejscem zatrzymania jest Rogów. Tu mamy dwie wielkie atrakcje łódzkiej turystyki. Jedną z nich jest Arboretum w Rogowie, olśniewające jesienią czerwonymi klonami, nie mniej atrakcyjne jest również wiosną, podczas kwitnienia azalii. W Rogowie początek swojej trasy ma też wielokrotnie nagradzana rogowska wąskotorówka. Rogów, podobnie jak Skierniewice, może skusić rowerzystów. Ziemia brzezińska i operująca na niej grupa rowerowa mają wiele do zaoferowania cyklistom. Jest to przy tym rejon o stosunkowo małym natężeniu ruchu samochodowego.

Warto pamiętać też o ciekawym projekcie Miejskiej Kniei w Makowie pod Skierniewicami, tu także dotrzemy wygodnie rowerem z tych ostatnich. Liczne warsztaty od tych rodzinnych poprzez survivalowe nauczą nas jak żyć w zgodzie z naturą, gospodarze to wybitni pasjonaci z którym spędzanie czasu to czysta przyjemność.


Nie zapominamy też o samej Łodzi, która zmienia się na naszych oczach w miejsce przyjazne turystom. Light Move Festival, Ogród Botaniczny, Muzeum Manufaktury czy Żywe Muzeum Se-ma-for to tylko niektóre z niezwykle ciekawych punktów na trasie naszej wyprawy. Wkrótce otwarte zostaną nowe przestrzenie w centrum EC1 - szykuje się prawdziwy HIT i naprawdę mocna konkurencja dla warszawskiego Centrum Kopernika.


Nowy rozkład ŁKA powoduje, iż do Łodzi możemy ruszyć na weekendowy wypad bez noclegu. Aczkolwiek jest to miasto, które w razie potrzeby oferuje bazę hotelową o zróżnicowanym standardzie w bardzo dobrych cenach. Industrialny Hotel Tobacco wyróżnia się w kategorii 3 gwiazdek, są tu również aż 4 obiekty z grupy CFI Hotels, tak więc każdy znajdzie tu coś odpowiedniego do własnej kieszeni.


Na koniec warto wspomnieć, iż ŁKA jest młodą, nowoczesną firmą dbającą o turystyczną ofertę, jest to chlubny wyjątek wśród kolei samorządowych.


Zaletą weekendowych połączeń z Warszawy do Łodzi oferowanych przez Łódzką Kolej Aglomeracyjną są:

-nowoczesne/nowe pociągi kategorii Sprinter

-darmowy przewóz rowerów

-oferty specjalne z partnerami, pozwalające jechać za 50% ceny, np. do Parowozowni Skierniewice

-częstotliwość połączeń, do naszej dyspozycji będzie aż 7 par weekendowych pociągów

- szeroka dostępność biletów ŁKA w nowoczesnych kanałach dystrybucji, w tym na nowatorskiej platformie KOLEO.PL


Mamy więc wszystko, czego potrzeba do pełnego komercyjnego sukcesu. Warto pomóc młodej dynamicznej ekipie ŁKA, wyruszając ich pociągiem z Warszawy na weekend w łódzkie.



z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 23.05.2019 14:54
Najbliższy weekend 25-26 maja pod Warszawą okolice i nie tylko:)

Sobota przywita nas słońcem, to dobrze bo plan na weekend jest imponujący,od piątku Festiwal Fantastyki Cytadela, Aeropiknik na Plaży Romantyczna w sobotę , Święto Wina w Janowcu, Wojciechowe Świętowanie z Patrycją Markowską w Serocku, ciekawe koncerty także podczas Dni Pruszkowa - Mateusz Ziółko, Tulia i Various Manx. Słowiańskie klimaty czekają w Grodzisku Rzeczyca - tamże festiwal ku czci Matki Ziemi. Kto chciałby wybrać się dalej poza Warszawę może rozważyć Najazd Barbarzyńców na Zamek Ogrodzieniec. Jeśli mielibyście ochotę na wiślaną przygodę to warto popłynąć z ekipą Dar Mazowsza na noc na Wiśle - start o 16, podobną wycieczkę szykuje Taxi Wisła, w planach rejsy na świtanie w (niedziela rano). W niedziele ciekawie prezentuje się spacer wśród Azalii w Ogrodzie PAN w Powsinie, wieczorem nad Wisłą Nadwiślańskie Nawoływania - start o 19.30.

1. Festiwal Fantastyki Cytadela - kolejna edycja tego doskonałego festiwalu, gratka dla fanów fantastyki a wszystko w niesamowitych gościnnych progach Twierdzy Modlin. Startujemy już w piątek, zabawa potrwa do niedzieli.

2. Aero Piknik na Plaża Romantyczna - wszystko co związane z lotnictwem, loty balonem na uwięzi, symulatory, latawce i wiele więcej, startujemy o 16, będzie się działo. Można doskonale połączyć z I dniem Globtrottera który wystartuje w wawerskiej kulturotece o 10.

3. Święto Wina Janowiec - kolejna edycja wspaniałego święta w ruinach zamku w Janowcu, pogoda będzie nam sprzyjać, idealne by poznać winnice okolic Kazimierza, one same w sobie mogą być celem weekendowych wypraw. Po drugiej stronie Wisły w Kazimierzu od 16 koncert Roksany Węgiel.

4. Wojciechowe świętowanie Serock - swoje święto będzie miał też San Serock - sporo atrakcji na plaży, a na koniec super koncert Patrycji Markowskiej.

5. Dni Pruszkowa - po drugiej stronie stolicy nie mniejsze atrakcje czekają w Pruszkowie, dwa dni atrakcji dla rodzin spuentowane koncertami Mateusz Ziółko i Tulia w sobotę, Various Manx w niedziele. Warto skorzystać z okazji i odwiedzić Muzeum Hutnictwa Starożytnego, w ten weekend dodatkowo warsztaty ziołowe.

6. Rejsy - noc na Wiśle - w sobotę ekipy drewnianych tradycyjnych łodzi wyruszą na noc nad Wisłą - zespół Dar Mazowsza rusza ok 16, Taxi Wisła planuje podobną imprezę z późniejszym wypłynięciem. W planie także rejsy na świtanie słońca.

7. Mokoszowisko święto Matki Ziemi - świetna zabawa w słowiańskich klimatach w Grodzisko Rzeczyca, doskonały motyw by udać się krainę Pilicy do Inowłodzu, Spały i bunkry kolejowe w Konewce i Jeleniu.

8. Zamek Ogrodzieniec Najazd Barbarzyńców - wielka rekonstrukcja historyczna na Zamku w Ogrodzieńcu - może tak by udać się na szlak Orlich Gniazd.

9. Spacer wśród Azalii - w niedziele o 11, ruszymy na spacer z przewodnikiem po ogrodach PAN w Powsinie, miejmy nadzieje że pogoda wytrzyma bo szykuje się niezła gratka.

10. Wiślane nawoływania - w niedziele o 19.30 dwie tradycyjne orkiestry będą się nawoływać na Wiśle, fajne muzyczne zakończenie weekendu.

Weekend szykuje się nad wyraz atrakcyjnie, atrakcji w okolicach Warszawy nie zabraknie dodatkowo mamy kilka super koncertów, wybór będzie nadzwyczaj trudny, trzeba się jednak cieszyć z takiego urodzaju.


z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: aeropiknik swietowina wisla
Data publikacji: 11.02.2017 11:02
Kulig okolice Warszawy - Julinek / Stajnie Mirabell i Sarmacja / Mazowieckie Sioło

Pod Warszawą również możemy cieszyć się wyjątkową zimową atrakcją jaką jest kulig. Mimo, iż zwykle kojarzony z górami lub wyżynami, których w okolicach stolicy brak to i na Mazowszu jest co najmniej kilka miejsc gdzie możemy skorzystać z tej szczególnie cieszącej dzieci aktywności.


Już w następnym tygodniu, 28 lutego kulig zostanie zorganizowany przez Park Rozrywki Julinek. Puszcza Kampinoska znajdująca się tuż za granicą parku rozrywki jest doskonałym miejscem na tego typu przedsięwzięcie. Liczba miejsc jest ograniczona, nie czekajmy więc na ostatnią chwilę. Miejmy nadzieję, iż po pierwszej udanej próbie, pojawią się następne i będziemy mogli już periodycznie korzystać z tej zimowej atrakcji w Julinku. Należy także pamiętać, że przez całą zimę działa tu wypożyczalnia sprzętu do narciarstwa biegowego. Kto chciałby spróbować tego rodzaju przygody może połączyć dwa w jednym tj. kulig i pierwsze próby na nartach biegowych.


Inny miejscem, dużo bardziej wygodnym dla mieszkańców wschodnich dzielnic Warszawy jest Stajnia Sarmacja. Tutaj możemy zamówić kulig, wszelkie detale będą dopasowane do naszych potrzeb. Znajdująca się w Łąkach koło Radzymina stajnia, słynie ze wspaniałych koni. Możemy je spotkać podczas różnego rodzaju rekonstrukcji historycznych, gdzie prezentują się jednostki jazdy. Związani ze stajnią fani historii pojawiają się także w nieodległym Skansenie w Kuligowie. Warto śledzić wydarzenia, podczas których możemy zobaczyć konnych w akcji. Są one nadzwyczaj spektakularne, takimi niewątpliwie były inscenizacja starcia w Okuniewie czy wkroczenia Legionów do Warszawy.


Kolejne miejsce gdzie możemy cieszyć się kuligiem to Mazowieckie Sioło Julianówka, położone w okolicy jedynych podwarszawskich gór, "gór łańcuchowych". Prawie 200 metrowe wzniesienia i gęste lasy powodują, iż śnieg leży tu dłużej niż w innych miejscach usytuowanych blisko Warszawy. Po Kuligu możemy posilić się w Siole lub zorganizować ognisko z kiełbaskami. Spragnieni aktywnych atrakcji mogą wybrać się dalej w głąb lasów tropiąc polodowcowe formacje w rezerwacie Florianów.

Doskonałe warunki do kuligów panują też w Mazowieckim Parku Krajobrazowym, opodal niego znajduje się Stajnia Mirabell oferująca weekendowe eskapady do parku. Dodatkową atrakcją takiej wycieczki jest też możliwość obejrzenia schronów w Dąbrowieckiej Górze, zwykle podczas weekendów pracują tam osoby zajmujące się przywróceniem tych obiektów do stanu świetności. Periodycznie spotkamy tu też historycznych rekonstruktorów, kolejna okazja już 10-11 marca, jest to dodatkowa atrakcja, szczególnie dla najmłodszych.



Korzystajmy z dobrych zimowych warunków, sprawdzajmy na bieżąco informacje dotyczące odbywających się Kuligów i ruszajmy z Warszawy na Weekend. Najbliższa okazja na kulig już w kolejną sobotę w Julinku.



z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 20.01.2019 21:36
Szwajcaria Bałtowska z przytupem w nowy zimowy sezon :)

Mercedes wśród najbliższych Warszawie stoków narciarskich ruszył z impetem w nowy narciarski sezon. W walce o nowych klientów pomoże nowa krótsza i bardziej komfortowa droga z Warszawy, a także nowoczesne akcje pro- sprzedażowe ( o 40 % zniżkach w ramach first minute pisaliśmy na portalu) jak również dbałość o imprezy towarzyszące (Balonowa Fiesta).

Każdy z bliskich Warszawie stoków ma swoje silne strony. Jakie argumenty przesądzają o tym by wyróżnić z tego grona właśnie Szwajcarię Bałtowską? Jest ich wiele.

Przede wszystkim jakość i różnorodność infrastruktury, w zeszły weekend odwiedzając stok w Bałtowie mogliśmy się o tym przekonać. Przede wszystkim zwraca uwagę wyciąg krzesełkowy o znakomitej przepustowości, w sobotę czyli dzień o największym natężeniu ruchu radził sobie znakomicie. Czas oczekiwania nie był właściwie nigdy dłuższy niż 10 minut (średni czas podczas naszego pobytu szacuje na ok 5-6 minut), jak na weekend to bardzo dobry wynik. Co ciekawe, mimo sporej liczby fanów snowboardu i dzieci nie mamy tu do czynienia z ekscesami/przepychaniem się w kolejce, wszystko idzie naprawdę sprawnie.

Obok wyciągu krzesełkowego mamy jeszcze 2 orczyki i taśmę - co doskonale zwiększa przepustowość całego ośrodka.

Na plus trzeba też zaliczyć snow park i jego usytuowanie, pozwala on szczególnie fanom snowboardu korzystać z zimowej zabawy bez blokowania innym dostępu do infrastruktury. Młodzi snowboarderzy mogą nawet spędzać czas na górze, w ogóle nie zjeżdżając do wyciągów, znakomicie rozładowuje to kolejki szczególnie podczas weekendów.

Duży plus należy dać za możliwość internetowego zakupu karnetów, eliminuje to frustrujące kolejki znane z innych podwarszawskich stoków. Periodycznie możemy też skorzystać z ofert, jak n.p tanie czwartki z 25% zniżką lub zniżki kodowe będące standardem w elektronicznym handlu.

W przypadku wizyty w Bałtowie z młodszymi dziećmi dużym plusem jest dodatkowa infrastruktura turystyczna w postaci wioski Świętego Mikołaja i Bałtowskiego Zwierzyńca. Zmęczone jazdą na nartach maluchy mogą więc odsapnąć bawiąc się w różnorodny sposób.

Bardzo dobrze wygląda też w Bałtowie strona cateringowa - dwie solidne restauracje serwują przy samych stokach tradycyjne dania. Jest też opcja posiłku na świeżym powietrzu, przy palących się ogniskach. Ceny są znośne, placek zbójnicki 20 zł, zapiekanki poniżej 10 zł, w sam raz na zaspokojenie głodu, czas oczekiwania także w tym przypadku jest bardzo rozsądny. Co warte podkreślenia, dla oszczędnych zagwarantowano też opcję upieczenia własnej kiełbaski na ognisku.

Biorąc pod uwagę koszty utrzymania infrastruktury ceny karnetów są akceptowalne. Za najdłuższy 6 godz karnet zapłacimy podczas weekendu 85 zł (40% taniej w promocji first minute i 25% taniej w czwartek). Warto polować też na piątkową Nocną Jazdę - w tym czasie cena karnetu spada poniżej 40 zł i jest to bez wątpienia okazja. Nocna jazda to prawdziwy znak rozpoznawczy świętokrzyskich stoków.

Bałtów podobnie jak inne stoki zyskał na poprawie infrastruktury drogowej. Obwodnica Radomia i nowa droga do Ostrowca zwiększyły komfort i skróciły czas podróży z Warszawy, który obecnie oscyluje w okolicy 2 godzin. Przy trudnych warunkach zimowych warto jednak nadłożyć nieco drogi i wybrać właśnie wskazaną drogę do Ostrowca, bowiem na odcinku ze Skaryszewa możemy napotkać naprawdę trudne i mało komfortowe warunki. Na dalszą poprawę dojazdu poczekamy kolejne 2-3 lata, wtedy też nowa droga na odcinku do Grójca skróci czas podróży o dalsze 20-30 minut.

Jeżeli wypad na 1 dzień wydaje nam się zbytnio męczący możemy rozważyć nocleg na miejscu. Infrastruktura również w tym przypadku jest bogata a ceny zaczynają się od 120 zł za pokój 2 osobowy. Poza infrastrukturą, którą oferuje kompleks bałtowski mamy w okolicy do dyspozycji bardzo wiele kwater agroturystycznych.

Na koniec warto podkreślić jeszcze jedną wielką zaletę Bałtowa, tj. usytuowanie w bezpośredniej bliskości super turystycznych miejsc takich jak Sandomierz, Ćmielów czy Opatów. Daje nam to duże możliwości urozmaicenia naszego narciarskiego wypadu poprzez skorzystanie z wymienionych wyżej atrakcji.

Od weekendu wraca do nas prawdziwa zima, z kolejnymi szansami na przyjemne szusowanie na stokach narciarskich w okolicach Warszawy, Szwajcaria Bałtowska to bez wątpienia na tą chwilę faworyt w wyścigu o fanów nart ze stolicy.


z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 21.12.2016 22:17
Warsztaty filmowe - frajda dla całej rodziny - Przetestowaliśmy Se-ma-for

W zeszły weekend udało nam się zrealizować odkładane plany. Udaliśmy się do Muzeum Se-ma-for w Łodzi by wziąć udział w warsztatach filmowych. Ten flagowy produkt łódzkiego muzeum spełnił z nawiązką nasze oczekiwania. Oto kilka słów na gorąco.


Sam warsztat w wersji podstawowej trwa około 1godz 30 minut. Wydaje się dużo, jednak w miarę realizacji zadania okazuje się, że czasu jest w sam raz a może nawet brakować. Film realizujemy techniką poklatkową, konieczne jest więc zrobienie dużej ilości zdjęć, które finalnie stworzą nasze dzieło. Dla krótkiego filmu jest to co najmniej 150 zdjęć, nie mało. Oczywiście konieczna jest też koncepcja i pomysł na to co chcemy stworzyć. Opiekunowie warsztatów służą tu pomocą, jednak warto mieć ten pomysł dobrze zdefiniowany jeszcze przed rozpoczęciem. Unikniemy wtedy tracenia cennego czasu na przemyślenia i dyskusje nad tematem naszego filmu.


Filmy realizujemy zwykle w tematyce związanej z porą roku lub/i jakimiś specjalnymi wydarzeniami. My pracowaliśmy w tematyce świątecznej, do niej dostosowana jest scenografia/ tło a także podkład muzyczny, który wybieramy na końcu.


Istotną częścią samej zabawy jest przygotowanie bohaterów, figurek postaci i scenografii, która będzie pojawiać się w naszym filmie. Oczywiście, czym elementów będzie więcej, tym film będzie prezentował się okazalej, nie możemy jednak przesadzić. Zbyt dużą ilość postaci trudno będzie wprowadzić szybko na scenę. Dla każdej postaci musimy bowiem wykonać kilkanaście ruchów/ zdjęć by znalazła się na środku planu. Jeżeli nasz warsztat przypada po innych grupach możemy skorzystać z elementów ich pracy, ale nie zawsze będzie to możliwe. Ambitne jednostki będą z pewnością chciały wszystko zrobić same.


Ważny w całej pracy jest też podział na zespoły. Nie mogą być one zbyt duże, gdyż powoduje to utratę koncentracji i rozmywanie się wizji tworzenia działa. A to w konsekwencji prowadzi do utraty cennego czasu. My pracowaliśmy w 2 dwuosobowych grupach. Jest to bardzo wygodne także w przypadku robienia zdjęć. Jedna osoba manipuluje i wprowadza postaci a druga robi zdjęcia, w ten sposób praca przebiega bardzo płynnie.


W każdym momencie nad naszą pracą czuwa opiekunka warsztatów. Pomaga w eliminacji błędów, sugeruje rozwiązania, rekomenduje dobór tytułu i muzyki. Nam towarzyszyła Pani Ola, bardzo miła osoba dodatkowo z doskonałym podejściem do dzieci.


Według nas warsztaty są optymalną zabawa dla dzieci od lat 7 wzwyż. Młodsze dzieci będą potrzebowały pomocy rodziców szczególnie w sytuacji radzenia sobie z robieniem zdjęć i opanowania techniki poklatkowej jako takiej.


Nam finalnie udało się stworzyć dwa filmy. Jeden z nich o tytule Prezent stworzyła ekipa męska, drugi zaś zatytułowany Niespodzianka tworzyły dziewczyny. Pierwszy z filmów powstał na bazie 203 zdjęć. Wydaje się, iż jest to ilość pożądana, dobra organizacja pracy powinna pozwolić na osiągniecie 250 fotek. Tak Ilość zdjęć będzie odpowiadała filmowi trwającemu około 30-40 sekund.


Czas w Se-ma-forze zleciał nam bardzo szybko, jesteśmy bardzo pozytywnie zaskoczeni samymi warsztatami, dzieci były bardzo zaangażowane i chętnie zostałyby dłużej. Obsługa jak było już wspomniane na wysokim poziomie, mili młodzi ludzie są naprawdę zaangażowani w to co robią.


Mamy nadzieję wrócić do Se-ma-Fora na kolejne warsztaty. Być może powróci formuła zajęć z klockami lego, to jeszcze bardziej zwiększyłoby ich popularność.


Zdecydowanie polecamy warsztaty zarówno dla dzieci jak i dorosłych. Weekend w Łodzi ze zwiedzaniem Zoo, wizytą w planetarium EC1 to bardzo dobry pomysł. Tym bardziej że połączenie drogowe jest idealne. Dla fanów pociągów gratką może być podróż weekendowymi pociągami ŁKA, jeżdżą pięć razy dziennie.


Zapraszamy na weekend do Se-ma-fora.







z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: lodzkie zywemuzea
Data publikacji: 08.02.2018 21:48
Orchidea Tour z Wyspy Wisła- A już wkrótce Orchidea 2018 w Warszawie

Przepiękne orchidee jako magnes i atrakcja turystyczna regionu. Takie są marzenia osób związanych z regionalną turystyką w Dęblinie i okolicach. Prężnie rozwijający się kompleks Wyspa Wisła zyskałby niepomiernie, gdyby mógł regularnie zaoferować Orchidea Tour dla weekendowych turystów.


Znajdująca się tuż obok potężna plantacja storczyków i róż firmy JMP Flowers wydaje się idealnym celem tego typu wycieczek. Istnieją też silne związki personalne między tymi dwoma przedsięwzięciami,winny pomóc by wpisać turystykę i promocje regionu w zakres działania zakładu.


Storczykowe hale możemy też naturalnie odwiedzić indywidualnie, jako potencjalny klient. W takiej sytuacji mamy jednak dostęp tylko do wycinka całości zakładu i to w mocno ograniczonych godzinach (sobota do 12.00). Nawet tak ograniczona wizyta robi wielkie wrażenie. Zakład bardzo mocno się rozbudowuje, kwiaty uprawia się tu na powierzchni wielu hektarów. Jadąc w okolicy nocą, możemy zaobserwować poświatę jaka bije na okolice ze storczykowych szklarni.


Zaangażowanie storczykarni w promocję regionu na pewno pomogłoby wszystkim znajdującym się w okolicy atrakcjom, poczynając od samej Wyspy Wisła, Twierdzy Dęblin, Muzeum Sił Powietrznych, nie zapominając o Puławach czy Gołębiu. Zakończenie prac nad południową obwodnicą Warszawy/obwodnicą Góry Kalwarii w perspektywie najbliższych lat, znacząco skróci czas podróży do Stężycy dając tej ostatniej nowe możliwości sięgnięcia po turystów z Warszawy. Na razie pozostaje nam ufać w to, iż starania branży turystycznej skutecznie wpłyną na zarządzających JMP i Orchidea Tour z Wyspy Wisła na stałe zagości w turystycznym kalendarzu już w 2018 roku.

Tymczasem produkty JMP Flowers będziemy mogli podziwiać już w najbliższym czasie podczas tradycyjnej ekspozycji Orchidea 2018 w ogrodach BUW w Warszawie. Ogólnopolska Wystawa Storczyków będzie miała miejsce od czwartku 1 marca do soboty (03.03).

Gdyby nasze weekendowe plany rzuciły nas do Łodzi, gdzie czekają na nas nowa ekspozycja EC1 i czasowa pasjonująca wystawa dzieł Leonarda, to już w weekend 24/25 lutego będziemy mogli wziąć udział w dniach otwartych w Storczykarni.

Storczykarnia na ulicy Antoniego Książka zaprasza nas do odwiedzin od godziny 10.00 każdego ze wspomnianych dni.

Kwiaty w Polsce wydają się wciąż niedocenianym produktem turystycznym. Trudno u nas szukać atrakcji na miarę tulipanowego ogrodu Kuekenhoff, czy różanych ogrodów w niemieckim Forst, ale ten stan powinien się z czasem zamieniać. Potencjał JMP Flowers czy nieodległej różanej stolicy Polski Końskowoil jest w tej materii bezdyskusyjny.

Czekamy na wiosnę i możliwość weekendowych wypraw z Warszawy w krainę jabłoni nad Pilicę, makowe łąki nad Wisłą czy lawendowe pola w okolicach Warszawy i naturalnie na Orchidea Tour z Wyspy Wisła.

AKTUALIZACJA - WYSPA WISŁA POTWIERDZA 2 PIERWSZE EDYCJE "ORCHIDEA TOUR" - jedna data jest już pewna to 25 marca, prawdopodobnie dostaniemy jeszcze okazje uczestnictwa w tej wycieczce w końcówce lutego(warto śledzić profil FB Wyspy Wisła). Wspaniała okazja na fascynujący wypad z Warszawy na weekend.




z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 05.09.2016 15:01
Galeria Muzeum Figur Stalowych- następny przystanek Kraków + rozbudowa w Pruszkowie

Galeria Figur Stalowych nie zwalnia tempa. Sukces zarówno frekwencyjny jak i medialny sprokurował decyzje o przyśpieszeniu rozwoju całego projektu. Marzeniem twórcy Jose Angela jest wykreowanie projektu globalnego, nie ma więc czasu do stracenia.


Już od jakiegoś czasu toczą się negocjacje z właścicielami powierzchni wystawienniczej w Krakowie. Tam właśnie ulokowany ma być kolejny oddział Galerii Figur Stalowych. Wybór wydaje się dobrze przemyślany. Kraków jest największą atrakcją turystyczną Polski, zapewnia też całoroczny płynny ruch turystyczny. Dodatkowo perspektywy są tu bardzo dobre. Rozbudowa lotniska, linii kolejowych, drogi expresowej do Kielc i dalej do Warszawy zapewnią stabilny wzrost ruchu turystycznego w przyszłości. Na to właśnie liczą twórcy Galerii. Przewidywane otwarcie oddziału w Krakowie nastąpi w I kwartale 2017, idealny moment by zdążyć przed wiosenno- letnim szczytem turystycznym. Sukces krakowskiej inwestycji wydaje się gwarantowany. Szczególnie po tym co obserwujemy w Pruszkowie, gdzie w weekendy przewijają się setki zwiedzających, a statystyki miesięczne liczone są już w grubych tysiącach.


Otwarcie w Krakowie nie oznacza wycofania się z miejsca gdzie wszystko się zaczęło tj. z Pruszkowa. To tutaj towarzyszy Galerii kultowy skup złomu Przy Czołgu. Nie można rezygnować z tego rodzaju dziedzictwa. Jako, że obecne moce produkcyjne Galerii to około 25 eksponatów na kwartał, wkrótce i tutaj zabraknie miejsca na wystawę. Jose Angel także i to przewidział. Trwają już prace nad powiększeniem obecnej przestrzeni dedykowanej Galerii, miejsca jest tu pod dostatkiem. Trzeba jednak dobrze przygotować się do warunków zimowych. Paradoksalnie niski sezon turystyczny i zła pogoda może sprzyjać przyciągnięciu turystów, którzy w wakacje preferują spędzanie czasu na otwartej przestrzeni. Prace muszą posuwać się szybko, gdyż już niedługo w Pruszkowie pojawią się wyczekiwane samochody Buggati, Zonda i Maclaren.


Samochodowy profil Galerii będzie też eksponowany podczas Orlen Verva Racing na Stadionie Narodowym w Warszawie. Kolejna okazja by zdobyć zainteresowanie mediów. Tego wszakże nie brakuje, wszystkie kluczowe stacje TV gościły już w Galerii, to samo możemy powiedzieć o stacjach radiowych. W ostatnim czasie pojawiły się też publikacje obcojęzyczne.


Wkrótce w Warszawie istotnie zwiększy się liczba turystów z Azji. Nowe bezpośrednie rejsy do Chin, Korei i Japonii przyniosą swoje owoce. Jak wiadomo turyści z tej części świata kochają rzeczy osobliwe i unikalne, Galeria już szykuje się na ten wzmożony ruch.


Zachęcamy do zapoznania się z radiowym wywiadem z twórcą Galerii Jose Angelem. Możemy posłuchać go na You Tube, a tych którzy nie mieli jeszcze okazji obejrzeć stalowych eksponatów zapraszamy pod Warszawę do Pruszkowa.

Już wczesną jesienią kolejne wielkie premiery, być może liczba eksponatów przekroczy sto sztuk, poznamy też lokalizacje Galerii w Krakowie, będzie ciekawie.





z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: galeriafigurstalowych pruszkow hit
Data publikacji: 21.09.2017 14:54
Winnice okolice Warszawy i w trasie - winobranie to najlepszy czas na odwiedziny:)

Zbliża się czas winobrania w polskich winnicach. Jest to doskonały moment, by poznać winnicę Dwórzno pod Warszawą, pierwszą mazowiecką winnicę Wieczorków, czy kameralne winnice w drodze do Kazimierza, jak winnicę Las Stocki a zaraz obok niej producenta Cydru Nadwiślańskiego Winnice Wspólna Droga. Gdybyśmy się zaś wybierali tej jesieni dalej, np. na Podlasie, to w okolicach Mielnika znajdziemy winnicę Korol. Zeszłej jesieni zakochaliśmy się też w widokach, jakie oferuje znajdująca się nieopodal Zamościa winnica Lipowiec. Kwintesencją tegorocznych zbiorów będzie tradycyjnie święto młodego wina w Sandomierzu, tym razem zaplanowane na 18-19 listopada.


1. Winnica Dwórzno - winnicy poświęciliśmy dość obszerny, oddzielny artykuł. Jej zaletą jest lokalizacja, przyjaźni gospodarze i ambitne plany na przyszłość. Wkrótce paleta oferowanych przez nią win znacznie się poszerzy. To może być prawdziwy hit przyszłych lat. Jeżeli pojawi się wsparcie samorządu to według nas jest bardzo duża szansa na ciekawy produkt enoturystyki pod samą Warszawą.


2. Winnica Las Stocki i Cydr Nadwiślański - Winnica Las Stocki to kameralny, wspaniale usytuowany skarb do odkrycia przez fanów wina. Idealne miejsce na rowerową wycieczkę z okolicznych agroturystyk, z których na szczególną uwagę zasługuje Pod Jabłonią. Usiąść przy stole z widokiem na winne krzewy albo zejść do lessowego wąwozu, to wszystko tylko w Winnicy Las Stocki. Dodatkowo, dosłownie o krok znajdziemy producenta Cydru Nadwiślańskiego Winnice Wspólna Droga, doskonałe połączenie dla fanów regionalnych trunków. Za rok także w tej ostatniej winnicy spróbujemy pierwszego publicznie sprzedawanego wina.


3. Winnica Wieczorków - pierwotna mała winnica usytuowana na ziemi kozienickiej była pierwszą komercyjną winnicą Mazowsza. Dziś serce winnicy bije już w okolicy Kazimierza. Wciąż jednak w jej mazowieckim przyczółku możemy umówić się na degustację w specjalnie przygotowanym do tego celu miejscu. O Winnicy Wieczorków pisaliśmy w zeszłym roku. Warto tu wpaść w ramach wycieczki do kozienickich lasów lub wypoczynku nad jeziorem kozienickim. O krok mamy też Dęblin z Twierdzą, Muzeum Lotnictwa i storczykarnię JMP.


4. Winnica Korol - jesienna wycieczka na nadbużańskie Podlasie może być wspaniale urozmaicona odwiedzinami i degustacją wina z Winnicy Wspólna Droga. Podlasie podobnie do Mazowsza nie było do tej pory kojarzone z winiarską ofertą. Dzięki winnicy Wspólna Droga to się właśnie zmienia. Warto pamiętać o tej dodatkowej ofercie turystycznej w okolicy Mielnika.


5. Winnica Lipowiec - okolice Zamościa to także nowe miejsca na winiarskiej mapie Polski. Prawdziwym odkryciem jest winnica Lipowiec. W tym miejscu odpoczniemy sycąc się wspaniałym widokiem na roztoczański "górski krajobraz". Gospodarze produkują wino ze wsparciem najlepszych technologów z koncernu Ambra. Z czasem możemy się tu spodziewać wzorcowej cydrowni jako elementu nowego produktu turystycznego Lubelszczyzny. Miejsce bez wątpienia do polecenia dla odwiedzających Zamość i okolice.


Powyższe winnice to tylko wycinek tego co oferuje nam polskie winiarstwo. Z punktu widzenia mieszkańców Warszawy i Mazowsza są jednak najdogodniej położone pod kątem turystyki, a wkrótce podróż na Podlasie, do Mszczonowa i na Lubelszczyznę będzie jeszcze krótsza. Warto też brać przykład z Sandomierza, który skutecznie przedłuża sezon turystyczny, organizując winiarskie święto 18-19 listopada.

z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
1   2   3   4   5   6   7   8   9   10   11   12   13   14   15   16   17   18   19   20   21   22   23   



REKLAMA



KONTAKT | O NAS | COOKIES

Tutaj dowiesz się jak zaplanować wyjazd z Warszawy na weekend, tak by był naprawdę ciekawy.
Copyright © 2016 zWarszawy-naWeekend.pl | Powered by Yancoon Lagoon