czekam

Mamy własny kajak dzięki wyprzedaży na prokajak.pl

Ruszył sezon zimowy na stokach w okolicach Warszawy


Data publikacji: 14.09.2017 21:57
Spotterska górka Okęcie jesienią więcej ciekawych samolotów 777 od LOT i UIA ? 767 od TAP

Ciekawe miejsce na krótką wycieczkę szczególnie dla fanów lotnictwa i fotografii. Dużą radość może też sprawić dzieciom, obserwacja lądujących samolotów z odległości dosłownie kilkunastu metrów jest nie lada atrakcją.

Warto odpowiednio wybrać porę wizyty, tak by móc obserwować największe z lądujących na Okęciu samolotów. Szczególnie dobrym dniem na tego typu wypad jest sobota. Wtedy możemy zobaczyć na Okęciu m.in. samoloty linii Air China czy Boeinga 767 latającego dla TAP Portugal do/z Lizbony ( do końca października).

Dobrym wyborem jest przybycie na górkę nieco przed południem, wtedy bowiem lądują m.in. samolot Emirates z Dubaju, czy lotowski Dreamliner z Pekinu. Miedzy 12.00 a 13.00 spotkamy też kolejne z samolotów narodowego przewoźnika przylatujących ze Stanów Zjednoczonych. Inną ciekawą porą jest przedział między 13.30 a 14.30, wtedy mamy szansę upolować maszynę Qatar Airways przylatującą z Dohy i wspomnianego już 767 linii TAP.

Najbliższe tygodnie mają przynieść kolejne nowości. W barwach LOT zacznie bowiem latać Boeing 777, a nie wykluczone, iż do Warszawy przyleci też analogiczna maszyna w kolorach ukraińskiej linii UIA. Ta ostatnia wymienia bowiem flotę Boeingów 767 na nowocześniejsze 777. W ramach szkolenia załóg samoloty dedykowane zwykle do rejsów długodystansowych będą latać przez jakiś czas do portów europejskich, w tym bardzo prawdopodobne, że zawitają do Warszawy.

W okolicy godziny 13.00 możemy też trafić na górce kilka samolotów tanich linii, w tym Wizz Aira i wykonującego rejsy krajowe z Okęcia irlandzkiego Ryan Aira.

Na górkę dojedziemy zarówno autem (sporo miejsca do zaparkowania) kierując się na ulicę Wykurz. Alternatywą może być podróż tramwajem do ostatniego przystanku Krakowska P+R. Stąd do górki mamy niewiele ponad 400-500 metrów pieszo.

Jako, że drogi podejścia do lądowania i kierunek startu zależy w dużej mierze od warunków pogodowych, co do zasady możemy przyjąć, iż w gorszą i wietrzną pogodę obejrzymy tu raczej lądowania, zaś dobra i nieproblemowa aura preferuje starty na tym kierunku.

Z powodu tego typu niuansów dobrym pomysłem jest wybranie się na górkę rowerem. W tym przypadku, gdybyśmy chcieli zobaczyć z bliska zarówno starty jak i lądowania możemy dojechać wzdłuż lotniska ulicą Wykurz do okolic schroniska na Paluchu. Tam też znajduje się ciekawe pole obserwacyjne. W odróżnieniu od górki nie zrobimy tu jednak zdjęcia bez ogrodzenia.

Górka spotterska to także dobry punkt startu do wycieczki rowerowej wkoło lotniska Chopina, dla najmłodszych może to być nie lada atrakcja.

Już wkrótce nadarzy się jednak dodatkowa okazja do lotniczej fotografii. Będzie nią tradycyjna noc w Instytucie Lotnictwa, kolejna edycja już 13 października. Warto zapisać tę datę w kalendarzu.






z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: samoloty nocwinstytucielotnictwa
Data publikacji: 12.03.2018 9:07
Wiosna to Tulipany - wystawa w Wilanowie, ogród w Łodzi i perła Kuekenhof

Wiosna już wkracza na salony a wraz z nią budzi się przyroda, to jest właśnie ten czas gdy myślimy o tulipanach. Właśnie te przepiękne kwiaty przywodzą na myśl prawdziwe pożegnanie z zimą. Już w najbliższy weekend, tj. od 16 do 18 marca X Wystawa Tulipanów w Wilanowie.

Przez kolejne trzy dni będziemy mieli szansę podziwiać te cudowne kwiaty, eksponowane przez najbardziej renomowanych polskich producentów. Organizatorzy pomyśleli też o najmłodszych, w ramach wystawy odbywać się będą warsztaty. W sobotę od 14.30 najmłodsi będą mogli wziąć udział w dwugodzinnych warsztatach plastycznych. Co ważne uczestnictwo jest bezpłatne, nie ma konieczności rezerwacji. Jeżeli interesuje nas uprawa tulipanów to w trakcie wystawy znajdziemy wykłady również w tej tematyce. Organizatorem jest Stowarzyszenie Producentów Ozdobnych Roślin Cebulowych ze Skierniewic. Skierniewice to ważne centrum florystyczne w okolicach Warszawy. Tam też odbywa się coroczne święto Owoców i Kwiatów, w którym z pewnością warto uczestniczyć. Na miejscu będzie możliwość zakupu roślin cebulowych, które sadzimy wiosną, między innymi przepięknych dalii. Warto skorzystać z tej okazji zakupu z pierwszej ręki, od prawdziwych specjalistów w temacie.

Jeżeli ciekawi nas tulipanowa tematyka wiosną nie możemy pominąć wizyty w ogrodzie botanicznym w Łodzi. Z roku na rok tamtejsza kolekcja tulipanów sukcesywnie się powiększa. W 2017 rok na specjalnie przygotowanych rabatach kwitło przeszło 65 tysięcy tulipanów. Wizyta w ogrodzie botanicznym może być doskonałym uzupełnieniem ciekawego weekendu w Łodzi. Od niedawna czynna jest nowa ekspozycja w centrum EC1, wciąż do naszej dyspozycji jest też czasowa wystawa dzieł Leonarda. W Łodzi znajdziemy także niedrogie i klimatyczne hotele, jak Stare Kino Cinema Residence czy hotel Tobacco.

Na koniec propozycja nieco odleglejszej wycieczki, prawdziwa tulipanowa perła tj. ogród tulipanowy Kuekenhof w Holandii w okolicach Amsterdamu. W tym roku otwarcie zaplanowano na 22 marca, zwiedzanie będzie zaś możliwe do 13 maja. Tulipanowe ekspozycje niderlandzkiego ogrodu zrobią wrażenie nawet na osobach niezbyt mocno zainteresowanych florystyką. Wielką zaletą miejsca jest też lokalizacja, dotrzemy do niego swobodnie komunikacją publiczną prosto spod amsterdamskiego lotniska Schipol. Rozkłady lotów zarówno KLM jak i LOT pozwalają na krótki, nawet jednodniowy weekendowy wypad do Amsterdamu. Zwykle najkorzystniej jest kupować bilety w corocznej zimowej promocji, podczas której kosztują one zwykle około 400 złotych. Inną ciekawą opcją jest zakup biletu za mile, w cotygodniowej promocji najmilsze poniedziałki. Tutaj Amsterdam możemy upolować za 7000 mil, czyli w naprawdę okazyjnej cenie.

Tulipanowy weekend na pewno wprawi nas w dobry wiosenny nastrój, czy wybierzemy opcję wyjazdu w okolice Warszawy, do Łodzi czy gościnnej Holandii. Warto złapać tulipanowego bakcyla a wtedy prędzej czy później pojawimy się w prawdziwej mekce tych kwiatów, czyli ogrodzie Kuekenhof. Zaczynamy już w najbliższy weekend X Wystawą Tulipanów w Wilanowie.

z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: kwiaty tulipany atrakcjenawiosne
Data publikacji: 22.10.2016 16:35
Białowieskie Drezyny - robią furorę - pojedziemy też zimą ?

Kolejny ciekawy produkt turystyczny zagościł na stałe na podlaskiej mapie atrakcji. Białowieskie Drezyny, podobnie jak ich bieszczadzki odpowiednik, świętują w tym sezonie zasłużone triumfy.


Ciekawie przygotowany produkt znakomicie uzupełnia ofertę turystyczną Puszczy Białowieskiej, turyści często narzekali tu m.in. na brak atrakcji dla dzieci. Z drezynami mogą one poznać nieco już zapomniany, dawny kolejowy puszczański świat, a przy tym przeżyć nadzwyczajną przygodę.


Oferta jest dostosowana do siły i możliwości każdego turysty, poczynając od krótkiej około 35 min trasy do Pałacu w Białowieży, aż po trasę do Czerlonki. Na pokonanie tej ostatniej musimy zarezerwować co najmniej 3.5 godziny. Największą popularnością cieszy się jednak opcja pośrednia, tj. trasa do tzw. Miejsca Mocy. Tutaj w ramach wycieczki możemy zwiedzić pradawne miejsce słowiańskiego kultu wraz z legendarnymi kamieniami. Moc przyda nam się w drodze powrotnej lub, gdy zdecydujemy się kontynuować przygodę w stronę Czerlonki.


Drezyny Białowieskie oddają do naszej dyspozycji 2 typy pojazdów. Mały zabierze rodzinę, brak jest w nim możliwości osłony przed słońcem czy deszczem, jest jednak kameralny. Jego system napędu góra-dół najbardziej przypomina to jak kojarzymy drezyny. Możemy też wybrać podróż dużą drezyną na kilkanaście osób, w tym przypadku mamy możliwość zadaszenia, napęd w tym pojeździe jest wyciskowy tj. bardziej przypomina np. dawną pompę strażacką.


Białowieskie Drezyny nie ustają w planach dalszego rozwoju produktu turystycznego. W przygotowaniu jest specjalna drezyna, umożliwiająca odśnieżanie czy też dojechanie do turystów w przypadku zimowej sytuacji wyjątkowej. Niewątpliwie możliwość przemierzania trasy po Puszczy zimą byłaby strzałem w dziesiątkę. Tradycyjnie podczas tej pory roku produkt turystyczny jest uboższy, a nowa oferta Drezyn spotkałaby się z żywym zainteresowaniem. Czekamy na dalsze szczegóły, zarządzający projektem obiecują, iż wszystko wyjaśni się w najbliższych tygodniach.


Należy również wspomnieć o ludziach tworzących produkt jakim są Drezyny Białowieskie. Są to osoby niezwykle życzliwe, prostolinijne i pozytywnie nastawione do świata. Można by rzec kwintesencja podlaskiego/wschodniego charakteru. Takie podejście do klienta powoduje, iż wiele osób wraca tu ponownie. Są też tacy, którzy pokonują kilkuset kilometrowe odległości by przejechać się po puszczy drezyną.


Szczęśliwie już następny rok przyniesie istotne skrócenie drogi z Warszawy do Białegostoku. Jesteśmy przekonani, że Białowieskie Drezyny będą jedną z atrakcji, która na tym fakcie istotnie skorzysta. Zapraszamy do Puszczy na weekend z Białowieskimi Drezynami, może jeszcze jesienią/ zimą.

Warto też zwrócić uwagę, iż w Stacja Muzeum Kolejnictwa Sochaczew znajdziemy ciekawą kolekcje drezyn. Jest tu też arcy-interesująca drezyna z Hajnówki, która przemierzała trasę do Puszczy w przeszłości. Liczymy, że doczekamy się także Drezyn Kampinoskich, specjaliści w Muzeum Kolei Wąskotorowej w Sochaczewie na pewno o tym myślą.



z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: koleiwaskotorowa drezyny podlasie hit
Data publikacji: 21.03.2017 13:48
Storczyki na fali - kwiatowa weekendowa atrakcja tutystyczna

Na świecie kwiatowe atrakcje cieszą się uznaną renomą. Holendrzy mają swój tulipanowy ogród Kuekenhof, w okolicach Mediolanu już wkrótce rozkwitnie 250 tysięcy tych kwiatów w ramach projektu Tulipani Italiani. Czy w Polsce podobny sukces jest możliwy? Niewątpliwie tak.


Chcemy przedstawić Państwu firmę JMP flowers. Ta niewielka, początkowo rodzinna, firma ze Stężycy wyrosła w ostatnich latach na jednego z największych producentów kwiatów w Polsce. Zbudowana od podstaw ciężką pracą rodziny Ptaszków, wyróżnia się doskonałą jakością oferowanych produktów.


Wizyta w jej siedzibie w Stężycy, w okolicach Dęblina może być bardzo ciekawym uzupełnieniem weekendowych wycieczek na Lubelszczyznę. Ledwie dwa kroki stąd znajdziemy Muzeum Sił Powietrznych z nową ekspozycją, Forty Dęblin a przede wszystkim Wyspę Wisła, miejsce w którym spędzimy rodzinny weekend nad wodą. Nieco dalej znajdują się również inne atrakcje, jak kameralny Gołąb, Kozienice czy kajakowa przystań nad Wieprzem - Zielona Dolina. Stężycę i firmę JMP możemy też odwiedzić w drodze na Farmę Iluzji.


To co zobaczymy na miejscu przejdzie nasze najśmielsze wyobrażenia. Wielkie hale wypełnione różnokolorowymi kwiatami. Specjalnością firmy są przede wszystkim Orchidee/Storczyki, ich wybór jest tu naprawdę olbrzymi. W palecie jest ich ponad 60 odmian, każdy znajdzie tu coś dla siebie. Większość odwiedzających wychodzi stąd oczarowanych. Powierzchnia szklarni 15 hektarów musi robić wrażenie.


W ofercie mamy też róże, wszak ten rejon Polski to prawdziwe różane zagłębie. Nie tak daleko, bo w Końskowoli odbywa się tradycyjne święto róż, tam też kupimy różane wyroby w jedynej i oryginalnej różanej manufakturze. Róże z JMP wyróżniają się wyjątkowo długą żywotnością, do sprzedaży trafiają maksymalnie w ciągu 24 godzin, to co najmniej kilka dni szybciej niż importowana konkurencja. Przekłada się to na żywotność kwiatów w naszych domach.


Chcąc odwiedzić siedzibę firmy w weekend należy pamiętać, iż jest ona otwarta w soboty tylko do 12.00. Z tego względu należy wpisać ją w plan podróży na jednym z pierwszych miejsc do odwiedzenia.


Przedsmakiem tego co czeka na nas w Stężycy może być wizyta w pawilonie firmy na targu hurtowym w Warszawie na ul. Bakalarskiej. Tutaj także kupimy storczyki i róże. Naturalnie ilość kwiatów oferowana na miejscu jest nieporównywalnie mniejsza. Jest to jednak punkt wyróżniający się na tle innych swoją wielkością i zorganizowaniem. Jako, że placówka jest nastawiona głównie na handel hurtowy godziny jej otwarcia kończą się w sobotę o 8 rano i w niedzielę o 9.00.


Wiosna zbliża się wielkimi krokami, pamiętajmy o miejscach takich jak Stężyca i Końskowola - szkółkarska stolica Polski. Wizyty tam pozostawią niezatarte wrażenia na naszych zmysłach.






z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 25.01.2018 22:34
Fire show Warszawa Maximus Heratikus zaszalał w Warowni Jomsborg

Nie często udaje się zobaczyć ciekawe atrakcje z kategorii fire show w stolicy, taką mieliśmy w ostatni weekend w Warowni Wikingów Jomsborg w Warszawie. Wikingowie otworzyli podwoje swojej twierdzy w ramach cyklicznego wydarzenia jakim jest Noc Fortyfikacji.


Ponownie mieliśmy szansę poznać gospodarzy warowni, posłuchać sagi/opowieści o dzielnych wojach z północy, a także ogrzać się przy ogniu i kupić oryginalne ozdoby. Przy okazji mieliśmy też możliwość poznania ambitnych planów na kolejny turystyczny sezon.


Wszelkie atrakcje przyćmił jednak występ prawdziwego showmana z Północy, Duńczyka Maximusa Heratikusa.


Pierwsza część show odbyła się w głównej wielkiej chacie. Tutaj mogliśmy zapoznać się z talentem do rozbawiania publiczności a także sztuki władania bronią ostrą. Zabawy było co nie miara. Mimo, iż dzieci czasami traktowały całość śmiertelnie poważnie, to jednak nie dało się odmówić Maximusowi talentu do zabawiania tłumu. Na sam koniec pokazu w pomieszczeniu zaczęła się właściwa zabawa, na którą czekali wszyscy tj. Fire Show. To co działo się w zamknięciu było tylko przygrywką do tego, co pokazał Maximus na otwartym placu/sercu Warowni Jomsborg.


Na dziedzińcu mogliśmy zobaczyć sztukę żonglerki zapalonymi pochodniami, a później także innymi, specjalnie do tego celu przygotowanymi przyrządami. Dość śliska nawierzchnia nie ułatwiała zadania, mimo to kunszt z jakim Maximus władał swoimi ognistymi narzędziami robił niesamowite wrażenie. Do zabawy, choć na krótko( wiadomo ogień), byli też zaproszeni wybrani widzowie. Bez dwóch zdań, na Noc Fortyfikacji do Warowni Wikingów warto było przyjść choćby tylko dla tego jednego pokazu.


Warto dodać, że pod pseudonimem kryje się mieszkający na co dzień w Polsce Duńczyk, wieloletni mistrz w sztuce żonglerki i fireshow, jeszcze do nie dawna uznawany za jednego z najlepszych specjalistów w tej dziedzinie w Europie. Do dziś tego typu pokazy są de facto jego pracą, w sezonie letnim organizuje głównie zamknięte fire show dla klientów korporacyjnych w swoim rodzinnym kraju. Jest jednak bardzo duża szansa, by jego kunszt móc podziwiać w Warszawie znacznie częściej.


Nowy turystyczny sezon ma bowiem przynieść więcej atrakcji i częstsze regularne otwarcia Warowni. Plan przewiduje otwarcia w każdą niehandlową niedzielę. Zarządzający obiecują też dużo bogatszą ofertę rzemiosła i biżuterii. Regularne otwarcie Warowni z pewnością skusi szeroką rzeszę partnerów. Maximus Heraticus będzie zapewne obecny w tym gronie, szczególnie przed i po sezonie jego regularnych występów w Danii. Warto polować na te okazje.


Weekend w Warowni Jomsborg to naprawdę fajna przygoda. Kto wie, może doczekamy się też współpracy Wikingów z ludźmi Wisły, rejs szkutami z tak oryginalną obsadą byłby prawdziwym rarytasem. Jest ku temu ciekawy powód. Legenda głosi, iż do mazowieckiej nadwiślańskiej wsi Mochty Smok już kiedyś dotarli wojowie Wikingów, może czas to powtórzyć.

Dwa filmy z sobotnich pokazów Maximusa znajdziemy na You-Tube pierwszy z nich tu a drugi tutaj.

Filmy z wcześniejszych występów Maximusa Heratikusa znajdziemy m.in. na You Tube, warto też śledzić facebookowy profil o tej samej nazwie.









z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: fireshow iluminacje
Data publikacji: 19.05.2017 8:13
Lwów na weekend - blisko i tanio jak nigdy dotąd :)

Wiosna przynosi kolejne dobre wiadomości dla planujących odwiedzić Lwów. Szeroka oferta tanich połączeń lotniczych została w ostatnich dniach jeszcze uzupełniona. Ukraińskie linie lotnicze UIA ogłosiły właśnie wprowadzenie taryf typu low cost. Najtańsze są dostępne z 10 miesięcznym wyprzedzeniem, pozwolą regularnie polecieć do tego pięknego miasta w cenie poniżej 400 zł za osobę(najtańsze bilet na stronie przewoźnika). To na pewno zdopinguje innych konkurentów do dalszych obniżek cen.


Stale rośnie też oferta turystyczna miasta. O planowanych na 2017 rok wydarzeniach pisaliśmy już na portalu, nie zabraknie koncertów, imprez kulinarnych czy wydarzeń rekonstrukcji historycznych.


Podczas ostatniej wczesnowiosennej wizycie we Lwowie mogliśmy się przekonać, że jest to miasto wciąż kryjące wiele ciekawych atrakcji. Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Szczególnie ciekawie rysują się perspektywy dla szukających taniej destynacji na romantyczny weekend lub fanów historii i wątków wielokulturowych.


Romantyczny weekend we Lwowie to możliwość niekończących się spacerów, także tych, po "lwowskich dachach". Oferowane przez lwowskie firmy (www.kumpel-tour.com) wycieczki, pozwalają na spojrzenie na Lwów z innej perspektywy. Możemy wejść m.in. na dach hotelu Rius czy Hotelu 39, z którego rozpościera się piękny widok na stare miasto i operę. Wieczorem można też patrzeć na nocny Lwów z widokowych miejsc w restauracji hotelu Dnister, otwartej także dla gości z zewnątrz. Nocny spacer po parku zwanym przez Lwowiaków nadal parkiem Kościuszki, wśród latarni i przygrywających amatorskich zespołów jest atrakcją sama w sobie. Właśnie w tym miejscu odbywają się w maju otwarte koncerty Jazzowego festiwalu.


Nieopodal znajdziemy też niesamowity House of Scientists, czyli dawne lwowskie kasyno, gdzie prosto z kranu leciał najlepszy w kraju szampan. Drewniane wnętrze jest niesamowite, przypomina główny hall Titanica, tak jak byśmy żywcem cofali się do początków XX wieku. W historyczne czasy możemy przenieść się też podczas jednej z wycieczek z przewodnikiem w historycznym stroju. Opowie on o najważniejszych zabytkach Lwowa, przedstawi też legendę baciarów - lwowskich chuliganów znanych nam z przedwojennych polskich filmów.


Podczas zwiedzania Lwowa nie możemy pominąć też Opery. Piękny budynek, pamiątki dawnej sławy i występujących tu artystów znajdziemy w "knajpie" Lewy Brzeg, znajdującej się w budynku Opery. Wejście w podziemny świat nawiązuje też do faktu przebudowy Lwowa, gdy płynącą przez miasto rzekę schowano pod ziemią, tworząc szereg tuneli. W tej właśnie scenerii rozegrała się historia opisana w filmie "W ciemnościach".


Idealne hotele na romantyczny weekend to kameralne Hotel 39 czy Rius. Wspaniałe wrażenie robi też hotel Kavalier, nieco oddalony od centrum. Dojazd taksówką jest jednak bardzo tani, bez problemów działa też Uber. Poza wymienionymi znajdziemy we Lwowie szeroką ofertę hoteli i hosteli nawet poniżej 100 zł od pary.

Lwów to także idealny cel wycieczek kulinarnych. Galicyjskie jedzenie w najlepszych cenach znajdziemy m.in. w restauracjach Kumpel na Mytna Square lub Chronovil Prospectus. Ta ostatnia ledwie 2 min drogi od Opery. Bardzo bogate menu wraz z piwem to wydatek nieprzekraczający 50 zł. Całe zagłębie doskonałych restauracji znajdziemy też w okolicy dawnej synagogi i klasztoru Bernardynów. Kuchnia żydowska, doskonały pstrąg czy dania z mięsa w "U Kata - municypalna służba mięsa i sprawiedliwości "nie mają sobie równych. Od niedawna mamy też we Lwowie muzeum piwa, tutaj zapoznamy się z tradycją warzenia tego trunku na lwowskiej ziemi. Możemy też spróbować dobrych miejscowych piw, zestaw degustacyjny to wydatek 2 zł.

Dopełnieniem kulinarnej wyprawy będzie udanie się do "kopalni kawy" lub wzięcie udziału w czekoladowych warsztatach.

Nie ma chyba w tym momencie w Europie, drugiego tak idealnego pod względem jakości do ceny, miejsca na udany weekendowy wypad. Jedyny element, którego do tej pory brakowało tj. tanie połączenia lotnicze właśnie się zmaterializował. Ceny w okolicach 300-400 zł za bilet do Lwowa będą standardem. Wielką zaletą w przypadku lotów bezpośrednich, jest czas ich trwania, zamykający się zwykle w 1 godzinie.

Serdecznie zapraszamy do Lwowa, ma nam naprawdę wiele do zaoferowanie na nieśpieszny weekend, z pewnością będziemy tu wracać.

W galerii poniżej foto-relacja z naszego weekendu we Lwowie.

Do Lwowa polecimy tanimi liniami z Wrocławia(Ryan Air+Wizz) i Krakowa(Ryan), LOT lata bezpośrednio z Warszawy 3 razy dziennie + 1 x raz "o świcie" z Poznania, dodatkową opcją jest Sprint Air z Radomia. Wspomniane linie ukraińskie oferują loty via Kijów, ciekawą opcją może być łączenie tanich linii z tradycyjnymi. Tani ranny wylot via Kijów możemy połączyć z powrotem do któregoś z portów regionalnych z skąd wrócimy do Warszawy pociągiem lub Polskim Busem.



z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: lwow weekendlowcost najlepszacena
Data publikacji: 17.05.2016 17:14
Okolice Warszawy - urokliwe miasta - Płock, Łowicz,Żyrardów, Puławy, Otwock

Okolice Warszawy - znajdziemy tu kilka ciekawych aczkolwiek nieoczywistych celów na nasz weekend. Zachęcamy, każdy mieszkaniec Warszawy i okolic powinien je znać i polecać, promując jednocześnie swój region. Najbliżej pod Warszawą znajdziemy Otwock. Dawne uzdrowisko a w tym roku kulturalna stolica Mazowsza. Wybór związany z obchodzonym właśnie jubileuszem nadania praw miejskich. To podwarszawskie miasto zachęca do spacerów. Propozycje umieściliśmy w osobnym artykule, podobnie jak możliwość zwiedzenia Pałacu w Otwocku Wielkim. Warto też śledzić planowane na ten rok imprezy, tak by wizytę w tym miejscu połączyć z jedną z nich, np. już 27-29 maja Festiwal Świdermajer.


Nieco dalej, ale wciąż w rozsądnych okolicach Warszawy znajdziemy perłę Mazowsza - Płock. To miasto szczególnie polecamy na romantyczny weekend. Tak jak w przypadku Otwocka, w Płocku zaplanowany jest szereg imprez w tym na początku czerwca Jarmark Tumski. Gdybyśmy chcieli skorzystać z obsługi przewodników polecamy Duces Mazovie, którzy oprowadzą nas w historycznych strojach, szczególna frajda dla dzieci. W drodze do / z Płocka polecamy zatrzymać się w klimatycznym Czerwińsku nad Wisłą, można udać się też do nastrojowego Nowego Duninowa lub wpaść do Sannik. Możliwości jest tu wiele i to z pewnością nie na jeden weekend pod Warszawą. Wielką zaletą Płocka są też relatywnie tanie hotele, w promocjach możemy znaleźć noclegi już od 100 zł. W wakacje lokalna organizacja turystyczna zaprosi na weekendowe spacery z przewodnikiem po Płocku.


Niewątpliwie miejscem do odkrycia jest Żyrardów. Już w ten weekend Święto Lnu uświetni m.in. koncert zespołu Kult. Również w tym przypadku to interesujące miasto zaoferuje nam kilka ciekawych imprez w ramach obchodów 100 lecia osady fabrycznej. Cześć z nich będzie w klimacie francuskim z racji oczywistych związków Żyrardowa z tym właśnie państwem. Trasę po Żyrardowie opisaliśmy w specjalnie dedykowanym artykule. Jeżeli ktoś chce spędzić więcej czasu pod Warszawą to może powiązać wycieczkę do Żyrardowa z wizytą w Grodzisku. Tam też znajdzie sporo ciekawej, willowej architektury.


Kolejny na naszej liście weekendowych propozycji jest Łowicz, piękne dwa rynki, ślady wielokulturowego dziedzictwa Łowicza, a także militarna architektura związana z generałem Klickim. Do tego park nad Bzurą a wkrótce, trzymajmy kciuki, plaża miejska. W samym mieście i okolicach mamy też ciekawe skanseny. Pod drodze z /do Łowicza możemy odwiedzić Nieborów, Arkadię czy też wpaść do niezwykłej parowozowni Skierniewice, wielka atrakcja dla dzieci. Łowicz doskonale nadaje się jako baza na prosty i przyjemny weekendowy spływ kajakowy, polecamy Łowickie Kajaki.


Kończymy Puławami. Często pomijane w trasie do Kazimierza Dolnego mogą być samodzielnym celem weekendowego wypadu z Warszawy. Wspaniałe zabytki pozostawione po Czartoryskich, świątynia Sybilli, domek gotycki czy wreszcie stylizowany na Panteon obecny kościół p.w. WNMP, do tego wspaniały park i bulwary wiślane. Nieopodal znajdziemy też urokliwą miejscowość z ciekawymi zabytkami Gołąb. Jest tu też muzeum rowerów, doskonała atrakcja dla dzieci. W sezonie letnim możemy udać się do Stężycy na wyspę Wisła by miło spędzić czas nad wodą.


Każde z tych miast, może poza Płockiem, ma bardzo dobre połączenia kolejowe Kolei Mazowieckich a w przypadku Puław PKP IC.


Pozostaje tylko wziąć w rękę kalendarz i wybrać nasz cel na kolejny weekend w okolicach Warszawy. Zapraszamy.



z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 26.08.2018 16:12
Wspaniała i gratisowa szkółka żeglarstwa wiślanego znowu startuje :)

W ostatni weekend sierpnia ruszyła kolejna edycja Szkoły Żeglarstwa Tradycyjnego w Warszawie, idealna okazja by rozpocząć przygodę z wiślaną żeglugą.

Szkółka ma sporo zalet. Zajęcia rozpoczynają się w samym sercu Warszawy przy klubie PTTK Rejsy, dojazd jest więc łatwy i niekłopotliwy. Zajęcia są w pełni darmowe, w dzisiejszych czasach trudno o gratisowe atrakcje, także tym bardziej warto spróbować. Szkółka to też idealna okazja, by zapoznać się z tradycyjną żeglugą wiślaną, poznać historię i typy wiślanych jednostek jak bat, galar czy szkuta. Właśnie na dużych i bezpiecznych w każdą pogodę jednostkach typu galar będą odbywały się nasze zajęcia. Nawet przy niesprzyjającej aurze będziemy mogli skryć się w zabudowanym obszarze łodzi, to ważne w jesiennym czasie.

Kto może skorzystać z oferty szkółki? Wymogiem jest zgłoszenie grupy 10 osób, nie ma jednak żadnych obostrzeń co do górnej granicy wieku, w związku z tym 2-3 rodziny z łatwością mogą stworzyć taką właśnie grupę. Mimo, że projekt jest przeznaczony dla grup, to trzeba brać pod uwagę elastyczność organizatorów. Z pewnością w przypadku wolnych od grup terminów zaakceptują nasze indywidualne zgłoszenie, warto mailowo zapytać o taką możliwość.

Każda grupa może wziąć udział w 3 sesjach szkoleniowych. Pierwsza z nich będzie traktowała o "Wiśle, łodziach i bezpieczeństwie na wodzie" oraz zawierała REJSY motorowodne.

Druga sesja to "historia i teoria żeglowania po rzece", oraz już właściwe REJSY pod żaglami.

Trzecia i ostatnia to samodzielna żegluga statkiem pod okiem doświadczonego kapitana.

Warto złapać bakcyla wiślanej żeglugi, może to w przyszłości przełożyć się na ciekawe możliwości wolontariatu a nawet pracy na Wiśle. Tradycyjna żegluga rozwija się w Warszawie w sposób bardzo dynamiczny. Z roku na rok pojawiają się nowe jednostki, piękna szkuta Dar Mazowsza czy nowy Byk Olender to najlepsze przykłady tego obiecującego trendu.

Maestrie tradycyjnej floty będziemy mogli podziwiać już wkrótce tj. 8 września podczas kolejnego Święta Wisły. Również podczas święta będzie okazja na darmowe rejsy po Wiśle. Tradycyjnie wydarzenie podsumuje nocna parada łodzi na Wiśle, będzie kolorowo i fotogenicznie.

Z pewnością uczestnictwo w święcie może zachęcić nas do podjęcia wyzwania Szkółki Żeglarstwa Tradycyjnego, do czego serdecznie zachęcamy.

Podczas weekendów zajęcia zaplanowano w 2 sesjach: rannej, rozpoczynającej się około godz 11.00 i popołudniowej, startującej o 15.00. Obydwie potrwają do godziny 19.00. Fundacja Szerokie Wody udostępniła też system internetowej rezerwacji terminów. Wybierajmy termin i do zobaczenia nad Wisłą.




z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: drewnianelodzie nadwoda dlarodzin
Data publikacji: 25.04.2018 23:17
Wąskotorówka Rogów - nowy sezon - zniżki i pociąg prosto z Warszawy :)

Wąskotorówka rogowska rusza w kolejny sezon, jest sporo nowości, ulgi ustawowe, promocje na zestaw ogniskowy i nowe dogodne połączenie kolejowe ŁKA z Warszawy którymi dojedziemy wprost do Rogowa.

Rogowska kolej wąskotorowa na tle tych najbliższych Warszawie szczyci się przede wszystkim długością trasy, bogatą kolekcją eksponatów w tym parowozami, czynnym zabytkowym taborem a także a może przede wszystkim ekipą wolontariuszy, którzy w pocie czoła z sezonu na sezon dbają o rozwój tego ciekawego turystycznego projektu. Wszystkie wymienione czynniki przekładają się na ilość wyróżnień, na tym tle konkurentki z Sochaczewa czy Piaseczna mają nader skromny dorobek.

Sezon letni 2018 przynosi nam kolejne nowości, przede wszystkim na bilety kolei będą obowiązywały ulgi ustawowe tak jak to ma miejsce w "dużym" PKP. Przełoży się to na niższe ceny, przede wszystkim rodziny z większą ilością dzieci poczują dużą "ulgę". Wielkie brawa dla zarządzających za to iż udało im się wywalczyć tego typu rozwiązanie.

Dzięki zwiększeniu częstotliwości weekendowych pociągów ŁKA na trasie z Warszawy do Łodzi, na pierwszy kurs rogowskiej wąskotorówki dojedziemy bez problemu ze stolicy. Na nowy sezon ŁKA przygotowała specjalną ofertę-każdy kto pobierze ze strony www.kolejrogowska.pl specjalny voucher otrzyma dodatkową zniżkę na bilet ŁKA w wysokości 30%. Bilety można zakupić zarówno w kasach ŁKA jak i na pokładzie pociągu. Miejmy nadzieje iż kiedyś doczekamy podobnych akcji przewoźników z Mazowsza czy Polregio.


Wielką zaletą wycieczki rogowską wąskotorówką jest też możliwość jej połączenia z wizytą w Arboretum, wielkie otwarcie sezonu w tym roku 28 kwietnia, później czeka nas jeszcze tradycyjna majówka w Arboretum. Ciekawą opcją jest też przywiezienie do Rogowa rowerów, z ŁKA przewieziemy je gratis. Ziemia Rogowska to mekka dla rowerzystów, piękne trasy i nie wielkie natężenie ruchu robią "dobrą robotę", w tym roku ruszyła też wielka inicjatywa opisywania istniejących tras w ramach projektu Rowerami przez Mrogę i Ster. Rowerowe rajdy w okolicach organizuje też Strefa Rowerowa Brzeziny.

Organizatorzy wąskotorowych wycieczek zadbali też o promocje cateringową każdy kto na stacji Jeżów pokaże folder wąskotorówki (można go otrzymać w kasie na stacji Rogów Towarowy Wąsk.) będzie mógł liczyć na zniżkę na zestaw ogniskowy.

Warto wspierać ciężką pracę wolontariuszy związanych z rogowską wąskotorówką, szkoda iż wciąż nie mamy trans-wojewódzkiego projektu promocji turystyki kolejowej, aż się prosi wspólna promocje wąskotorówek z Sochaczewa, Piaseczna i Rogowa, doskonale w taki projekt wpisała by się też Parowozownia Skierniewice. Wąskotorowa infrastruktura mogła by też być podstawą do powołania projektu Drezynowego, przykład sukcesu Białowieskich i Bieszczadzkich Drezyn powinien działać mobilizująco.

Do zobaczenia na trasie, start już w najbliższą niedziele, można powiedzieć iż dzięki autostradzie A2 i pociągom od ŁKA, rogowska kolejka znalazła się naprawdę w okolicach Warszawy.


z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: waskotorowki rogow lodzkie arboretum
Data publikacji: 05.02.2018 22:13
Festiwal Fantastyki Twierdza Modlin a wcześniej przygrywka w Muzeum Obrony Cywilnej

Mamy już datę. 15 czerwca 2018 ruszy Cytadela Festiwal Fantastyki w Twierdzy Modlin. Tegoroczna druga edycja będzie, według zapewnień organizatorów, jeszcze bardziej atrakcyjna dla fanów klimatów Fantasy i Postapo.


Wszystko wydaje się im sprzyjać. Nie bez wpływu na popularność imprezy będą zapowiadane przez polskich producentów gry Frost Punk, kultowy Cyberpunk 2077 przygotowywany przez twórców Wiedźmina, czy serial Netflixa, tworzony właśnie na bazie przygód Gerarda przez polskie studio Platige Image.


Już w zeszłym roku impreza dała fanom fantasy wiele radości. Dziedziniec koszar wypełnili tłumnie fani Postapo, fantasy, Cosplay. Mogliśmy też posłuchać ciekawych wywiadów na żywo z najlepszymi twórcami książek fantasy z Polski.


Dużą popularnością wśród dzieci cieszyły się gry z epoki postapo i to zarówno te planszowe jak i zręcznościowe. Każdy mógł spróbować swoich sił w kultowej grze zespołowej Jugger. Przy słonecznej pogodzie zmagania były naprawdę wyczerpujące, ale też dawały wiele radości, szczególnie osobom, które tak jak my nie miały wcześniej z nią do czynienia.


W tym roku organizatorzy zapowiadają jeszcze bardziej rozbudowany program z uwzględnieniem szerszej grupy wystawców. Specjalna strefa gier zostanie rozbudowana również o te elektroniczne. Swoje miejsce znajdą też fani mangi i anime.


Do naszej dyspozycji ma być też strefa słowiańska. To odpowiedź na rosnące zainteresowanie tą tematyką, a miejsca słowiańskiego kultu/mocy znajdowały się wszak nieopodal. Święte wzgórze Gaik czy Góra Zamkowa w Wyszogrodzie są w naszym zasięgu podczas weekendowego wypadu do twierdzy Modlin.


Nie mogło się też obyć bez rozbudowanego bloku dotyczącego alternatywnej mody. Pokazy i konkursy dla uczestników amatorów mają dużą szansę na znaczące autrakcyjnienie imprezy.


Fani klimatów postapo mają dostać do swojej dyspozycji specjalną fabryczną strefę. A gdzie stworzy się lepszy, industrialny klimat niż właśnie na terenie monumentalnej carskiej twierdzy, w najdłuższym budynku Europy?


Skoro o klimatach fabrycznych mowa, to warto też wspomnieć o kameralnej imprezie, którą szykuje dla nas Muzeum Obrony Cywilnej w Warszawie. Ta stosunkowo nowa na turystycznej mapie Warszawy przestrzeń rozwija się bardzo dynamicznie, a tuż przed długim majowym weekendem zaprosi nas na III Piknik Nuklearny.


Tu także rządzić będą klimaty post apokaliptyczne, fantasy jak również industrial. W tym roku uczestników i wystawców ma być dużo więcej. Doskonała okazja by poznać samo Muzeum jak i osoby, które posiadają wielką wiedzę w zakresie warszawskich bunkrów, schronów i innych obiektów industrialnych. Przy tym można się zaznajomić z potencjalnymi możliwościami ich eksploracji.


Serdecznie zapraszamy zarówno na III Piknik Nuklearny jak i Festiwal Fantastyki Cytadela, idealna okazja by wybrać się na weekend w okolice Warszawy


z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: Nowy artykuł
Data publikacji: 23.05.2019 14:54
Najbliższy weekend 25-26 maja pod Warszawą okolice i nie tylko:)

Sobota przywita nas słońcem, to dobrze bo plan na weekend jest imponujący,od piątku Festiwal Fantastyki Cytadela, Aeropiknik na Plaży Romantyczna w sobotę , Święto Wina w Janowcu, Wojciechowe Świętowanie z Patrycją Markowską w Serocku, ciekawe koncerty także podczas Dni Pruszkowa - Mateusz Ziółko, Tulia i Various Manx. Słowiańskie klimaty czekają w Grodzisku Rzeczyca - tamże festiwal ku czci Matki Ziemi. Kto chciałby wybrać się dalej poza Warszawę może rozważyć Najazd Barbarzyńców na Zamek Ogrodzieniec. Jeśli mielibyście ochotę na wiślaną przygodę to warto popłynąć z ekipą Dar Mazowsza na noc na Wiśle - start o 16, podobną wycieczkę szykuje Taxi Wisła, w planach rejsy na świtanie w (niedziela rano). W niedziele ciekawie prezentuje się spacer wśród Azalii w Ogrodzie PAN w Powsinie, wieczorem nad Wisłą Nadwiślańskie Nawoływania - start o 19.30.

1. Festiwal Fantastyki Cytadela - kolejna edycja tego doskonałego festiwalu, gratka dla fanów fantastyki a wszystko w niesamowitych gościnnych progach Twierdzy Modlin. Startujemy już w piątek, zabawa potrwa do niedzieli.

2. Aero Piknik na Plaża Romantyczna - wszystko co związane z lotnictwem, loty balonem na uwięzi, symulatory, latawce i wiele więcej, startujemy o 16, będzie się działo. Można doskonale połączyć z I dniem Globtrottera który wystartuje w wawerskiej kulturotece o 10.

3. Święto Wina Janowiec - kolejna edycja wspaniałego święta w ruinach zamku w Janowcu, pogoda będzie nam sprzyjać, idealne by poznać winnice okolic Kazimierza, one same w sobie mogą być celem weekendowych wypraw. Po drugiej stronie Wisły w Kazimierzu od 16 koncert Roksany Węgiel.

4. Wojciechowe świętowanie Serock - swoje święto będzie miał też San Serock - sporo atrakcji na plaży, a na koniec super koncert Patrycji Markowskiej.

5. Dni Pruszkowa - po drugiej stronie stolicy nie mniejsze atrakcje czekają w Pruszkowie, dwa dni atrakcji dla rodzin spuentowane koncertami Mateusz Ziółko i Tulia w sobotę, Various Manx w niedziele. Warto skorzystać z okazji i odwiedzić Muzeum Hutnictwa Starożytnego, w ten weekend dodatkowo warsztaty ziołowe.

6. Rejsy - noc na Wiśle - w sobotę ekipy drewnianych tradycyjnych łodzi wyruszą na noc nad Wisłą - zespół Dar Mazowsza rusza ok 16, Taxi Wisła planuje podobną imprezę z późniejszym wypłynięciem. W planie także rejsy na świtanie słońca.

7. Mokoszowisko święto Matki Ziemi - świetna zabawa w słowiańskich klimatach w Grodzisko Rzeczyca, doskonały motyw by udać się krainę Pilicy do Inowłodzu, Spały i bunkry kolejowe w Konewce i Jeleniu.

8. Zamek Ogrodzieniec Najazd Barbarzyńców - wielka rekonstrukcja historyczna na Zamku w Ogrodzieńcu - może tak by udać się na szlak Orlich Gniazd.

9. Spacer wśród Azalii - w niedziele o 11, ruszymy na spacer z przewodnikiem po ogrodach PAN w Powsinie, miejmy nadzieje że pogoda wytrzyma bo szykuje się niezła gratka.

10. Wiślane nawoływania - w niedziele o 19.30 dwie tradycyjne orkiestry będą się nawoływać na Wiśle, fajne muzyczne zakończenie weekendu.

Weekend szykuje się nad wyraz atrakcyjnie, atrakcji w okolicach Warszawy nie zabraknie dodatkowo mamy kilka super koncertów, wybór będzie nadzwyczaj trudny, trzeba się jednak cieszyć z takiego urodzaju.


z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: aeropiknik swietowina wisla
Data publikacji: 11.02.2017 11:02
Kulig okolice Warszawy - Julinek / Stajnie Mirabell i Sarmacja / Mazowieckie Sioło

Pod Warszawą również możemy cieszyć się wyjątkową zimową atrakcją jaką jest kulig. Mimo, iż zwykle kojarzony z górami lub wyżynami, których w okolicach stolicy brak to i na Mazowszu jest co najmniej kilka miejsc gdzie możemy skorzystać z tej szczególnie cieszącej dzieci aktywności.


Już w następnym tygodniu, 28 lutego kulig zostanie zorganizowany przez Park Rozrywki Julinek. Puszcza Kampinoska znajdująca się tuż za granicą parku rozrywki jest doskonałym miejscem na tego typu przedsięwzięcie. Liczba miejsc jest ograniczona, nie czekajmy więc na ostatnią chwilę. Miejmy nadzieję, iż po pierwszej udanej próbie, pojawią się następne i będziemy mogli już periodycznie korzystać z tej zimowej atrakcji w Julinku. Należy także pamiętać, że przez całą zimę działa tu wypożyczalnia sprzętu do narciarstwa biegowego. Kto chciałby spróbować tego rodzaju przygody może połączyć dwa w jednym tj. kulig i pierwsze próby na nartach biegowych.


Inny miejscem, dużo bardziej wygodnym dla mieszkańców wschodnich dzielnic Warszawy jest Stajnia Sarmacja. Tutaj możemy zamówić kulig, wszelkie detale będą dopasowane do naszych potrzeb. Znajdująca się w Łąkach koło Radzymina stajnia, słynie ze wspaniałych koni. Możemy je spotkać podczas różnego rodzaju rekonstrukcji historycznych, gdzie prezentują się jednostki jazdy. Związani ze stajnią fani historii pojawiają się także w nieodległym Skansenie w Kuligowie. Warto śledzić wydarzenia, podczas których możemy zobaczyć konnych w akcji. Są one nadzwyczaj spektakularne, takimi niewątpliwie były inscenizacja starcia w Okuniewie czy wkroczenia Legionów do Warszawy.


Kolejne miejsce gdzie możemy cieszyć się kuligiem to Mazowieckie Sioło Julianówka, położone w okolicy jedynych podwarszawskich gór, "gór łańcuchowych". Prawie 200 metrowe wzniesienia i gęste lasy powodują, iż śnieg leży tu dłużej niż w innych miejscach usytuowanych blisko Warszawy. Po Kuligu możemy posilić się w Siole lub zorganizować ognisko z kiełbaskami. Spragnieni aktywnych atrakcji mogą wybrać się dalej w głąb lasów tropiąc polodowcowe formacje w rezerwacie Florianów.

Doskonałe warunki do kuligów panują też w Mazowieckim Parku Krajobrazowym, opodal niego znajduje się Stajnia Mirabell oferująca weekendowe eskapady do parku. Dodatkową atrakcją takiej wycieczki jest też możliwość obejrzenia schronów w Dąbrowieckiej Górze, zwykle podczas weekendów pracują tam osoby zajmujące się przywróceniem tych obiektów do stanu świetności. Periodycznie spotkamy tu też historycznych rekonstruktorów, kolejna okazja już 10-11 marca, jest to dodatkowa atrakcja, szczególnie dla najmłodszych.



Korzystajmy z dobrych zimowych warunków, sprawdzajmy na bieżąco informacje dotyczące odbywających się Kuligów i ruszajmy z Warszawy na Weekend. Najbliższa okazja na kulig już w kolejną sobotę w Julinku.



z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 20.01.2019 21:36
Szwajcaria Bałtowska z przytupem w nowy zimowy sezon :)

Mercedes wśród najbliższych Warszawie stoków narciarskich ruszył z impetem w nowy narciarski sezon. W walce o nowych klientów pomoże nowa krótsza i bardziej komfortowa droga z Warszawy, a także nowoczesne akcje pro- sprzedażowe ( o 40 % zniżkach w ramach first minute pisaliśmy na portalu) jak również dbałość o imprezy towarzyszące (Balonowa Fiesta).

Każdy z bliskich Warszawie stoków ma swoje silne strony. Jakie argumenty przesądzają o tym by wyróżnić z tego grona właśnie Szwajcarię Bałtowską? Jest ich wiele.

Przede wszystkim jakość i różnorodność infrastruktury, w zeszły weekend odwiedzając stok w Bałtowie mogliśmy się o tym przekonać. Przede wszystkim zwraca uwagę wyciąg krzesełkowy o znakomitej przepustowości, w sobotę czyli dzień o największym natężeniu ruchu radził sobie znakomicie. Czas oczekiwania nie był właściwie nigdy dłuższy niż 10 minut (średni czas podczas naszego pobytu szacuje na ok 5-6 minut), jak na weekend to bardzo dobry wynik. Co ciekawe, mimo sporej liczby fanów snowboardu i dzieci nie mamy tu do czynienia z ekscesami/przepychaniem się w kolejce, wszystko idzie naprawdę sprawnie.

Obok wyciągu krzesełkowego mamy jeszcze 2 orczyki i taśmę - co doskonale zwiększa przepustowość całego ośrodka.

Na plus trzeba też zaliczyć snow park i jego usytuowanie, pozwala on szczególnie fanom snowboardu korzystać z zimowej zabawy bez blokowania innym dostępu do infrastruktury. Młodzi snowboarderzy mogą nawet spędzać czas na górze, w ogóle nie zjeżdżając do wyciągów, znakomicie rozładowuje to kolejki szczególnie podczas weekendów.

Duży plus należy dać za możliwość internetowego zakupu karnetów, eliminuje to frustrujące kolejki znane z innych podwarszawskich stoków. Periodycznie możemy też skorzystać z ofert, jak n.p tanie czwartki z 25% zniżką lub zniżki kodowe będące standardem w elektronicznym handlu.

W przypadku wizyty w Bałtowie z młodszymi dziećmi dużym plusem jest dodatkowa infrastruktura turystyczna w postaci wioski Świętego Mikołaja i Bałtowskiego Zwierzyńca. Zmęczone jazdą na nartach maluchy mogą więc odsapnąć bawiąc się w różnorodny sposób.

Bardzo dobrze wygląda też w Bałtowie strona cateringowa - dwie solidne restauracje serwują przy samych stokach tradycyjne dania. Jest też opcja posiłku na świeżym powietrzu, przy palących się ogniskach. Ceny są znośne, placek zbójnicki 20 zł, zapiekanki poniżej 10 zł, w sam raz na zaspokojenie głodu, czas oczekiwania także w tym przypadku jest bardzo rozsądny. Co warte podkreślenia, dla oszczędnych zagwarantowano też opcję upieczenia własnej kiełbaski na ognisku.

Biorąc pod uwagę koszty utrzymania infrastruktury ceny karnetów są akceptowalne. Za najdłuższy 6 godz karnet zapłacimy podczas weekendu 85 zł (40% taniej w promocji first minute i 25% taniej w czwartek). Warto polować też na piątkową Nocną Jazdę - w tym czasie cena karnetu spada poniżej 40 zł i jest to bez wątpienia okazja. Nocna jazda to prawdziwy znak rozpoznawczy świętokrzyskich stoków.

Bałtów podobnie jak inne stoki zyskał na poprawie infrastruktury drogowej. Obwodnica Radomia i nowa droga do Ostrowca zwiększyły komfort i skróciły czas podróży z Warszawy, który obecnie oscyluje w okolicy 2 godzin. Przy trudnych warunkach zimowych warto jednak nadłożyć nieco drogi i wybrać właśnie wskazaną drogę do Ostrowca, bowiem na odcinku ze Skaryszewa możemy napotkać naprawdę trudne i mało komfortowe warunki. Na dalszą poprawę dojazdu poczekamy kolejne 2-3 lata, wtedy też nowa droga na odcinku do Grójca skróci czas podróży o dalsze 20-30 minut.

Jeżeli wypad na 1 dzień wydaje nam się zbytnio męczący możemy rozważyć nocleg na miejscu. Infrastruktura również w tym przypadku jest bogata a ceny zaczynają się od 120 zł za pokój 2 osobowy. Poza infrastrukturą, którą oferuje kompleks bałtowski mamy w okolicy do dyspozycji bardzo wiele kwater agroturystycznych.

Na koniec warto podkreślić jeszcze jedną wielką zaletę Bałtowa, tj. usytuowanie w bezpośredniej bliskości super turystycznych miejsc takich jak Sandomierz, Ćmielów czy Opatów. Daje nam to duże możliwości urozmaicenia naszego narciarskiego wypadu poprzez skorzystanie z wymienionych wyżej atrakcji.

Od weekendu wraca do nas prawdziwa zima, z kolejnymi szansami na przyjemne szusowanie na stokach narciarskich w okolicach Warszawy, Szwajcaria Bałtowska to bez wątpienia na tą chwilę faworyt w wyścigu o fanów nart ze stolicy.


z warszawy na weekend

Czytaj
Data publikacji: 21.12.2016 22:17
Warsztaty filmowe - frajda dla całej rodziny - Przetestowaliśmy Se-ma-for

W zeszły weekend udało nam się zrealizować odkładane plany. Udaliśmy się do Muzeum Se-ma-for w Łodzi by wziąć udział w warsztatach filmowych. Ten flagowy produkt łódzkiego muzeum spełnił z nawiązką nasze oczekiwania. Oto kilka słów na gorąco.


Sam warsztat w wersji podstawowej trwa około 1godz 30 minut. Wydaje się dużo, jednak w miarę realizacji zadania okazuje się, że czasu jest w sam raz a może nawet brakować. Film realizujemy techniką poklatkową, konieczne jest więc zrobienie dużej ilości zdjęć, które finalnie stworzą nasze dzieło. Dla krótkiego filmu jest to co najmniej 150 zdjęć, nie mało. Oczywiście konieczna jest też koncepcja i pomysł na to co chcemy stworzyć. Opiekunowie warsztatów służą tu pomocą, jednak warto mieć ten pomysł dobrze zdefiniowany jeszcze przed rozpoczęciem. Unikniemy wtedy tracenia cennego czasu na przemyślenia i dyskusje nad tematem naszego filmu.


Filmy realizujemy zwykle w tematyce związanej z porą roku lub/i jakimiś specjalnymi wydarzeniami. My pracowaliśmy w tematyce świątecznej, do niej dostosowana jest scenografia/ tło a także podkład muzyczny, który wybieramy na końcu.


Istotną częścią samej zabawy jest przygotowanie bohaterów, figurek postaci i scenografii, która będzie pojawiać się w naszym filmie. Oczywiście, czym elementów będzie więcej, tym film będzie prezentował się okazalej, nie możemy jednak przesadzić. Zbyt dużą ilość postaci trudno będzie wprowadzić szybko na scenę. Dla każdej postaci musimy bowiem wykonać kilkanaście ruchów/ zdjęć by znalazła się na środku planu. Jeżeli nasz warsztat przypada po innych grupach możemy skorzystać z elementów ich pracy, ale nie zawsze będzie to możliwe. Ambitne jednostki będą z pewnością chciały wszystko zrobić same.


Ważny w całej pracy jest też podział na zespoły. Nie mogą być one zbyt duże, gdyż powoduje to utratę koncentracji i rozmywanie się wizji tworzenia działa. A to w konsekwencji prowadzi do utraty cennego czasu. My pracowaliśmy w 2 dwuosobowych grupach. Jest to bardzo wygodne także w przypadku robienia zdjęć. Jedna osoba manipuluje i wprowadza postaci a druga robi zdjęcia, w ten sposób praca przebiega bardzo płynnie.


W każdym momencie nad naszą pracą czuwa opiekunka warsztatów. Pomaga w eliminacji błędów, sugeruje rozwiązania, rekomenduje dobór tytułu i muzyki. Nam towarzyszyła Pani Ola, bardzo miła osoba dodatkowo z doskonałym podejściem do dzieci.


Według nas warsztaty są optymalną zabawa dla dzieci od lat 7 wzwyż. Młodsze dzieci będą potrzebowały pomocy rodziców szczególnie w sytuacji radzenia sobie z robieniem zdjęć i opanowania techniki poklatkowej jako takiej.


Nam finalnie udało się stworzyć dwa filmy. Jeden z nich o tytule Prezent stworzyła ekipa męska, drugi zaś zatytułowany Niespodzianka tworzyły dziewczyny. Pierwszy z filmów powstał na bazie 203 zdjęć. Wydaje się, iż jest to ilość pożądana, dobra organizacja pracy powinna pozwolić na osiągniecie 250 fotek. Tak Ilość zdjęć będzie odpowiadała filmowi trwającemu około 30-40 sekund.


Czas w Se-ma-forze zleciał nam bardzo szybko, jesteśmy bardzo pozytywnie zaskoczeni samymi warsztatami, dzieci były bardzo zaangażowane i chętnie zostałyby dłużej. Obsługa jak było już wspomniane na wysokim poziomie, mili młodzi ludzie są naprawdę zaangażowani w to co robią.


Mamy nadzieję wrócić do Se-ma-Fora na kolejne warsztaty. Być może powróci formuła zajęć z klockami lego, to jeszcze bardziej zwiększyłoby ich popularność.


Zdecydowanie polecamy warsztaty zarówno dla dzieci jak i dorosłych. Weekend w Łodzi ze zwiedzaniem Zoo, wizytą w planetarium EC1 to bardzo dobry pomysł. Tym bardziej że połączenie drogowe jest idealne. Dla fanów pociągów gratką może być podróż weekendowymi pociągami ŁKA, jeżdżą pięć razy dziennie.


Zapraszamy na weekend do Se-ma-fora.







z warszawy na weekend

Czytaj
Szukaj podobnych wg: lodzkie zywemuzea
1   2   3   4   5   6   7   8   9   10   11   12   13   14   15   16   17   18   19   20   21   22   23   



REKLAMA



KONTAKT | O NAS | COOKIES

Tutaj dowiesz się jak zaplanować wyjazd z Warszawy na weekend, tak by był naprawdę ciekawy.
Copyright © 2016 zWarszawy-naWeekend.pl | Powered by Yancoon Lagoon